Komentarze (4)

Nie wiem jak w Ameryce, ale w Polsce też jest jakaś minimalna kwota szkodliwości czynu, czy jakoś tak. Moja Pani pracowała kiedyś w sklepiku no i menelek czasami tam wpadał i coś zakosił, jak to rozwiązali panowie policjanci. Po prostu zbierali wszystkie jego drobne wykroczenia do kupy, jak mu się nazbierało to go zamykali.

Pozdrawiam Serdecznie

W PL jak udowodnisz, przekonasz sąd, że złodziej policzył i uwzględnił limit kradnąc to wchodzi zarzut "kradzieży zuchwałej" a wtedy od 6 miesięcy do 8 lat.

Tylko z tym udowodnij kłopot. Najłatwiej jak by z kalkulatorem choćby na telefonie albo z karteczką na monitoringu uchwycony.

Zaloguj się aby komentować