Komentarze (6)

@NiebieskiSzpadelNihilizmu tak ale...

Pre mniej więcej 2010 wszystkie linusy były spierdolone bo żeby zainstalować program X pozebowałeś programu Y, a żeby zaintalować Y potrzebowałeś X

Dopiero apt get to naprawiło od ubuntu serio nie trzeba aż tyle życia marnować i śmiem twierdzić że niektóre rzeczy lepiej działały mi na ubuntu jak windowsie

@entropy_ i dalej są jazdy z zależnościami i tym, że się instalują obok siebie cholera wie po co 3 różne wersje Pythona, bo każdy program i komponent chce innej i teraz módl się, żeby którejś nie wyjebać Ja wiem, że to się zmienia, ja wiem, że w rozwiązaniach serwerowych i sieciowych linuxy wymiatają, w robocie też korzystam z linuxów, ale jak widzę jak na typowych desktopach niektóre rzeczy są spierdolone i ile trzeba robić bokami, żeby zrobić coś oczywistego (a jak jesteś noobem to jeszcze się modlić przy każdej rzeczy żeby nie wyjebać tego systemu w kosmos), a potem słyszę, że ta czy tamta dystrybucja jest bardziej-super bo nie wiem, ma inne gui czy "na pewno lepiej działa trust meh br0" to mnie po prostu skręca ze śmiechu xD Najebali tych dystrybucji coś ze 600 i dalej nie potrafią dojść do tego jakiego wspólnego managera pakietów używać, albo jak rysować okna.

do czynności biurowych ubuntu się sprawdza bardziej niz windows, w szczególności office w wersji chmurowej

uruchamia się kilkukrotnie dłużej niż libreoffice, w firmach z gatunku dużych króluje windows bo jest ten cały active directory

Zaloguj się aby komentować