Komentarze (23)
@le_Roi_des_fous Czasy kiedy ch⁎⁎⁎wy sprzedawca chujowuch butów mógł sobie pozwolić sobie na duży dom, utrzymać żonę i dwójkę dzieci.

@Opornik jakby w Polsce budowali chaty z dykty jak tam a nie bunkry przeciwatomowe to też by tu było stać.
@tosiu Żona i dzieci też z dykty?
Mój dziadek kolejarz mógł utrzymać żonę i 5 dzieci, mimo że była komuna. Drugi dziadek z babcią 4kę, i nawet na mieszkanie dla jednego z dzieci odłożyli, a robili w fabryce.
To nie technologia budowania jest winna.
@Opornik akurat twój argument jest kulą w płot, bo porównujesz komunizm gdzie pojęcie podatków było zwykłym ludziom obce, a państwo kapitalistyczne. Porównaj poziom życia w USA - 35 lat od powstania kapitaliatycznego, powojennego USA do Polski w 2023 roku. Powinno być podobnie.
@Opornik Zgodzę się z główną teza jaką stawiasz (jakoby to nie technologia była winna), ale dowodzenie twojej tezy wywołuje u mnie spory zgrzyt – za komuny też mieliśmy ogromny kryzys mieszkaniowy.
Z dowodów anegdotycznych – moja matka z ojcem wychowywali dwójkę dzieci u swoich rodziców, a moich dziadków, własne mieszkanie dostali dopiero w latach '90, inna znajoma matki oczekiwała 9 lat na mieszkanie i się nie doczekała, sam dziadek z babcią na swoje M4 oczekiwali jakąś dekadę. Do tego cały system był przesadnie skorumpowany i miał sporo pułapek (takich jak brak dziedziczenia, to że z mieszkania zakładowego praktycznie mogli cię wyjebać z dnia na dzień, rynek wynajmu nie istniał itd) – najlepsza droga do własnego mieszkania prowadziła przez dno skrzynki wódki wypitej z prezesem spółdzielni.

Al w gruncie rzeczy był wygrywem. Stała lekka praca, piękny dom, żona całkiem nienajgorsza, dwoje zdrowych dzieci, mnóstwo kumpli mających czas i chęć się z nim spotykać.
@CoryTrevor i niechęć do tego wszystkiego spowodowana kryzysem wieku średniego... Fajnie to też jest pokazane w "American Beauty"
Zaloguj się aby komentować
