To Ci dam i ja jak już w temacie świń jesteśmy
Chujec", czyli samiec rozpłodowy świni domowej. Słowo bezpośrednio wywodzi się od przymiotnika "chudy". W przeciwieństwie do samca wykastrowanego, samiec przeznaczony do zapłodnienia samicy był nieutuczony, a przez to znacznie chudszy.
Od "chujca" wziął się też słynny związek frazeologiczny "Nie ma chuja we wsi", co wówczas znaczyło, że na wsi nie pozostał już żaden płodny świniak, a to z kolei mogło równać się klęsce rozrodu wśród gatunku.
Zaloguj się aby komentować