Komentarze (13)

Fakt - wystarczy schodzić ze zużyciem przez 2 tygodnie do zera, poczekać tydzień, a potem tak skuć ryj, że aż ochota odchodzi Tak ja się od tego uwolniłem bez konsekwencji w postaci braku dopaminy i przez to bez mega doła

@Wikariush ja czasem byłem zjarany na uczelni, ale kocham siebie jak jestem zjarany. Jestem dużo mniej wycofany z grupy

@Bankrut.pl więcej niż na trzeźwo. Przez pierwsze 2 tygodnie kwietnia, byłem zjarany non stop (wypaliłem koło 8g w tym czasie, po 0.1-0.2 z lufek). To były najlepsze 2 tygodnie od roku. Jedyne co mi w tym przeszkadzało to:

  1. drogie cholerstwo

  2. wzrasta tolerancja przez co potrzebuje więcej, a jednak przy dłuższym używaniu mogą być jakieś skutki uboczne jak problemy z pamięcią które i tak już mam

  3. mogę iść za to siedzieć

  4. żyjesz ze świadomością, że nie lubisz za bardzo tego jaki jesteś naprawdę (na trzeźwo)

@Wikariush Akurat rzuciłem dwa tygodnie temu i nie miałem większych problemów. No ale tak szczerze to jakby można było sobie wbić do żabki i kupić jarańsko na legalu to już nie wiem czy byłoby tak łatwo

@hellgihad Jakbym mógł to bym fajki wyjebał od razu że sklepów bo inaczej nie rzucę ;(


Niby jedna paczka idzie miesiąc ale kurwa nie mogę odpuścić.

Zaloguj się aby komentować