Heh, kumpel zacząl grać w Elden Ringa. Czuję małą dumę, że chłop 3h walczył z Margitem i się nie poddał Fajnie jest obserwować pierwsze kroki innych ludzi w tym świecie. Szczególnie kiedy jest to świat który kochasz.


#gownowpis #eldenring #gry

2d8d5776-5578-4ca3-8ac8-b83dd915c4ba

Komentarze (29)

@kopytakonia szczerze, też byłem takim meczybułą, spamerem i hejho dynamicznym śmieszkiem ktory musial sie udzielac w kazdym poscie o kazdej porze. Dlatego dzisiaj doceniam ludzi którzy dali mi szanse i nie wrzucili mnie odrazu na czarno. Ciebie wydaje mi się, że jakieś 50% po wczoraj wrzuciło. Tutaj jest trochę inny vibe, ale zobaczysz, albo nie. Będę obserwował czy zrozumiesz czy jednak wybierzesz drogę gdzie cały portal wrzuci cię na czarnoliste

@Tylko-Seweryn po wczoraj? Wydaje mi się że na samym początku, a nie czekali na wczoraj


Ja mam chyba inne powody podświadome że tak nakurwiam

Ale raczej cie to nie interesuje więc mniejsza z tym


A chciałem zapytać trochę wracając do tematu czy odgrywałeś Pinokia i trudnością do których soulsow można go porównać

@SuperSzturmowiec napisał mi o pierwszym bossie przed 1 rano, a o tym że go pokonał przed 4 rano. Teraz spi pewnie to nie odpisuje, ale wnioskuje ze albo walczył bite 3h, albo poszedł grindować i wrócił

@SuperSzturmowiec Margit jako pierwszy poważny boss w soulslikach? Możliwe że tyle walka trwała. Dark Souls 3 i pierwszy boss kiedyś orały graczy aż miło. Spora część nawet dalej nie przeszła xd

@Tylko-Seweryn kurde juz dawno mnie ten ER kusił, żeby stestowac, ale właśnie te 3h pojedynki mnie skutecznie odrzucaja, nie mam tyle czasu, d4 styke, wchodzę na godzinkę, robię z 4-5 dolow i styka:p

Zaloguj się aby komentować