Hejto.pl
Gwałtowny wzrost liczby chorych na Ebolę w Demokratycznej Republice Konga. 900 podejrzanych przypadków i 220 zgonów

Liczba chorych na Ebolę wywołaną przez wirus Bundibugyo gwałtownie rośnie. Mowa już o ponad 900 podejrzanych przypadkach i 220 ofiarach śmiertelnych. WHO ogłasza najwyższy stopień zagrożenia w kraju. Gdzie występują ogniska choroby?


#wiadomosciswiat #afryka #demokratycznarepublikakonga #ebola

#owcacontent

Interia Wydarzenia

Komentarze (6)

@Czokowoko właśnie były jakieś badania o śrenim wieku użytkowników?

Na wykopie kiedyś było około 30lat.

Gadałem kiedyś z dziećmi siory (jeden matura w tym roku, drugi 1 rok studiow, kompletnie różne światy) i nawet nie słyszeli oi wykopie/hejto. - oczywiście żaden to dowód ale ot jedynie małolaci jakich znam.

@sireplama Ze zwłokami osób po eboli trzeba obchodzić się z zachowaniem szczególnych zasad sanitarnych. Są doniesienia, że np. przez zabranianie rodzinom zwyczajnego pochówku zmarłych ludzie przepędzają służby i palą obozy.


Edit: przeczytałem artykuł i w sumie wyjaśnili tam jeszcze więcej kwestii. xd

@sireplama tyle że potem masz takich "Wyłącz TV, włącz myślenie itp."

Wśród mieszkańców miasta Buni dominuje niewiara w epidemię. Dochodzi do aktów przemocy na placówki medyczne i namioty służące do izolacji chorych. Nieufność społeczną podsyca restrykcyjna decyzja państwa, aby w pogrzebach chorych nie uczestniczyli najbliżsi, ponieważ stanowi to dla nich duże ryzyko.

Dochodzi do aktów przemocy i ataków na szpitale. Jak donosi AP, w czwartek doszło do spalenia ośrodka leczniczego w mieście Rwampara, po tym, jak odmówiono członkom rodziny wydania zwłok zmarłego na Ebolę.

PS. To jest nie tyle gwałtowny wzrost, ile standardowy przyrost zachorowań przy epidemii. Przy czasie inkubacji do 21 dni i braku szczepionki obawiam się, że będzie dużo gorzej.

Zaloguj się aby komentować