Komentarze (34)
@moll na samo hasło mimowolnie pojawił się uśmiech pod nosem XD jak niektórzy potrafią się zesrać już na momencie robienia kulek z ciasta a co dopiero brutalnej metody rozwalkowywania. Jak to drożdże niszczy jak napowietrzenia ciasta ucieka XD
carbonara to najprostsze włoskie danie, nie ma chyba nic bardziej prostego jeśli chodzi o czas, przygotowanie i składniki
@libertarianin W sumie zgadam się - najważniejsze to trzeba mieć wyczucie żeby nie zrobić jajecznicy. No i trzeba mieć GUANCIALE XD
@moll no dobra, przebiłeś to xD
@ColonelWalterKurtz boczek wędzony, makaron, parmezan, pieprz, woda xD
@mshl o taką oliwę może być ciężko w PL, z robieniem pesto jest sporo zabawy, a nie jest jakieś drogie - taniej wychodzi kupić
@libertarianin @moll @mshl wyjdę na typa z pasty, ale chuja się znacie XD Cacio e pepe to najprostsze danie z makaronu.
@moll robisz w taki sposób, że trochę wody z gotowania makaronu zostawiasz jak jeszcze ciepła jest i do tego wsypujesz pieprz+ ser (pecorino w oryginale)
@moll no to z pesto to teoretycznie powinieneś to pesto przygotować. Bo to jak z bolognese, że gotujesz makaron i dodajesz sos ze słoika. A tam masz całe kompletnie od podstaw danie w 3 krokach: ugotuj makaron dodaj pieprz dodaj ser i żaden radykał nawet się nie zająknie bo masz 100% własnego wyrobu
@Sulik no ale co jak co, pesto ze słoika > bolognese ze słoika. Jakoś jest tak że pesto nie robią chujowego za bardzo, a bolognese to niektóre firmy aż przeginają - jakis kurwa rzadki keczup z kawałkami papryki czy inny chuj.
@jaczyliktoo Z tą śmietaną to ma sens, kiedy jest na wynos, bo wtedy dłużej zachowuje konsystencję. Ale, że zamiast taniej peklowanej świniny dają wędzonkę, która ma kompletnie inny smak i często jeszcze doprawiają pietruszką, to już pojąć nie mogę.
A mi smakuje bardziej taka ze śmietaną. I specjalnie chodzę do knajpki, gdzie dają taką carbonarę. A że ktoś może mi powiedzieć, że to nie jest carbonara? Ojej.
@Rafau Więc skoro sam potwierdzasz, że inaczej smakuje, to czemu się upierasz, żeby to nazywać carbonarą? Tym bardziej, że w tym żaden składnik oprócz jajka się nie zgadza, a jedynie wygląda trochę podobnie. To tak jakby wpierdolić na talerz rozgotowane świderki, polać ketchupem i sprzedawać jako spaghetti al dente a'la bolognese.
@bug-overflow mamy pierwszego zesranego xD spoko, nie upieram się nigdzie, żeby to konkretne danie tak nazywać. Ale tak się nazywa w menu knajpy i nie zamierzam się o to z nikim kłócić. Tym bardziej, że mi smakuje. Co teras
Zaloguj się aby komentować

