Komentarze (10)
Tamta droga mnie pokonała w ub. roku zaraz po zrobieniu tego zdjęcia i to tak, że moto na lawecie powieźli, mnie, hrabiego, helikopterem. Kulas się ułamał podczas gleby na winkielku. Jeszcze raz - szerokości i przyczepności! Ja wracam tam w lipcu.
PS. Od niedzieli zmiana pogody, ale to pewnie wiecie.

Zaloguj się aby komentować

