Good evening my fellow scents lovers!


Witam się tak mając na sobie Oud Save The King, bo dobre pudry nie są złe. Pozdrawiam Windsorów.

Biorę 5 ml od każdej osoby i słucham państwa #conaklaciewariacie


#perfumy

e22e0622-3a69-4f06-9691-bb6c074e5cff

Komentarze (31)

Kończę dekanat Hima Jomo Autumn in Lhoka

Jeszcze zostało na jeden raz i nie jestem pewien. Początkowo zrobił tak dobre wrażenie, że chciałem flakon, a teraz wydaje mi się już nie wybitny, a po prostu dobry.

@dziadekmarian Bardzo dobre, trzymało coś koło 7-8h. Ciężko mi to do czegokolwiek porównać. Jest lekko słodko za sprawą wanilii i mandarynki, ale jednak bardziej balsamicznie i ambrowo. Jest tu taka ciekawa nuta i zgodzę się z tym co piszą na fragrze - przypomina rozgrzaną murawę na orliku. Całość bardzo ciekawa. Teraz jeszcze muszę upolować dwa pozostałe zapachy z serii.

@Earl_Grey_Blue dziś pierwsze testy Agar Aura Layali - oczywiście dominuje tu oud, podejrzewam papua, o profilu tropikalnego drzewa, starego i suchego z wyraźnym przykurzonym akordem, przez co obecna tam róża ma vintage charakter; a oprócz niej czuję też białokwiatowe nuty, które razem dodają nieco słodyczy i w połączeniu z zielonymi akcentami wprowadzają świeżości.

Ważnym elementem jest brudna i przydymiona skóra, która wprowadza element animalistyki, a przyprawy dodają kompozycji orientalnej pikanterii. Z czasem się wygładza i staje się owocowy i żywiczny.

@BND dzięki! tak jak wspomina @Cris80 chyba w tym sęk ale aż wstyd się przyznać i mam nadzieję, że nikt mnie za to nie zlinczuje, bo Bonda nie znam, więc @Earl_Grey_Blue nie mam porównania.

@Earl_Grey_Blue do południa Roja Manhattan a teraz Jaipur Boucheron aż dziw że można go kupic czasami dużo poniżej 100 świetne pachnidło ktore gniecie większość współczesnego mainstreamu

Zapach faktycznie wyjątkowy, ale otwarcie ma w sobie zjadliwie syntetyczną nutę klasycznej kostki toaletowej z głębokiego PRLu!

@Cris80 no kiedy brzmi jak król to czabedzie zanabyć

@wonsz ja właśnie nie czuje w swojej wersji żadnego chemicznego otwarcia ani kostki kiblowej

A może ja byłem z tej biedniejszej rodziny i nie mieliśmy kiblowych kostek w latach 80,nie pamietam

@Cris80 nie no na fragre to biorę poprawkę, ale nawet jeśli to kostka to bardziej zaletą, przynajmniej w kontekście krula

@wonsz to właśnie jest miły nawet dość elegancki zapach żadnych konotacje z krulem,wiadomo trzeba brać poprawkę na cenę ale jest dobrze a nawet bardzo

@wonsz @Cris80 ja też żadnego kibla i powiązań z Kourosem tam nie czuję. Jest ciepło, przyprawowo-orientalnie z pudrowymi kwiatami

@pedro_migo na chwile obecna to dwa rozne zapachy. Oryginalna emka prypomina mi troche styl Anette Neuffer pewnie przez te charakterystyczne dla niej cytrusy. V2Q gra chyba glownie wokol cypriolu za ktorym krotko mowiac nie przepadam, ale jest znacznie bardziej skorzana niz pierwowzor co akurat mi sie podoba. Dodatkowo dwojka wydaje sie miec lepsze parametry, ewidentnie wiecej chemi no i ten potezny cypriol - jest skora cos na wzor ombre leather ale bardziej i lepiej plus delikatna bialokwiatowa slodycz jasminu bez indolu. Jesli ktos lubi Ombre Leather ale by chcial cos o kilka gwiazdek wyzej to V2Q bedzie idealny wyborem. Pierwsza emka to calkowicie inna bajka, skupie sie na niej jurto:D Powiem tylko ze ma cos z Diaghileva a nie za wiele.

Z czasem jednak V2Q zaczyna mi sie chyba podobac bardziej, jest jakby bardziej ziemiscie czy wetyweriowo zielascie cos w ten desen i zero slodyczy. A oryginalna emka skreca w rejony chyba mi znane z opusa szostki. No mam dylemat, nie obejdzie sie bez kilku globalnych testow

@Earl_Grey_Blue Dobry wieczór! Z rana odgrzebałem dekant rozkochanego w społeczności lata temu Reyane Tradition Insurrection II Wild. A że wieczór spędzam ze swoją kobitą to psiknąłem sobie otrzymany od niej Salvatore Ferragamo Intense Leather

Zaloguj się aby komentować