Komentarze (12)
@daeun
Prościej byłoby tego po prostu nie wyłamywac:p nie pamiętam czy wszystkie czy nie, ale duza czesc kaset miala tam fabrycznie kawałek plastiku
@nezka92
Byla w tym miejscu blokoda nadpisu taśmy, która magnetowid/radio sprawdzało mechanicznie bolcem. Jak byla dziura to nie szlo nic zapisać, jak nie bylo to znaczy że można nagrywac
@Shinek Jak kupowałeś kasety nowe, puste to zwykle miały plastik, a jak były kasety z "czymś" to miały otwarty otwór
@daeun Dyskietki też były tak zaprojektowane by nie kopiować, ale zalepiało się kawałkiem papieru prawą dziurke i #piratujo w najlepsze

@Suodka_Monia Zamiast zaklejać taśmą można było wepchnąć w tę dziurkę kawałek jakiegoś mocno zwiniętego papierka. Robiłem tak, gdy nie mogłem znaleźć taśmy klejącej w domu.
Zaloguj się aby komentować

