@Javax a byłaby to pierwsza taka przyznana pokojowa nagroda? Nobel zawsze był kojarzony z nagrodą za jakieś wyjątkowe odkrycia i osiągnięcia i na ich tle... no sorry ale pokojowy Nobel przypomina nagrodę za 4., 5. i 10. miejsce w jakimś wyścigu na dniach sportu w podstawówce, żeby dzieciakom nie było smutno, że nic nie wygrali. Jakiś taki cukierek na pocieszenie, ale wydrukowany na szybko w sekretariacie "dyplom uczestnictwa" na najtańszym papierze.
Umówmy się- połowa tych przyznanych pokojowych nobli to jeden wielki przewał dany chyba tylko, żeby się podlizać, albo że już serio nie było komu tego dać. No bo jak wytłumaczyć inaczej Obamę, który rozpieprzył Bliski Wschód - „Za jego nadzwyczajne wysiłki na rzecz wzmocnienia międzynarodowej dyplomacji i współpracy między narodami”?
Albo scamera Ala Gore - „Za ich wysiłki na rzecz budowy i upowszechniania wiedzy na temat zmian klimatu wynikających z działań człowieka i za stworzenie podstaw dla środków, które są niezbędne do walki z takimi zmianami.”?
Albo naszego lokalnego rewolucjonistę Leszkę-Bolkę-Wałęsę - „Lider związku zawodowego „Solidarność”?
Albo zwyczajnego terrorystę Nelsona Mandelę - „Za ich wkład w pokojowe obalenie polityki Apartheidu i stworzenie fundamentów demokracji w Republice Południowej Afryki”?
Albo o, to jest dobre: UNICEF - "Międzynarodowa organizacja pomocy założona przez ONZ". No osiągnięcie jak cholera xD
To już się nawet kupy dupy nie trzyma, ale czekaj, bo oto na tej liście jest też... Unia Europejska - „Za ponad sześćdziesięcioletni wkład w rozwój pokoju i pojednania, demokracji i praw człowieka w Europie”.
Mogliby przestać udawać, że na cokolwiek się silą i dać tego pokojowego Nobla całemu światu, tak kolektywnie za nie wiem... teatralne załamywanie rąk kiedy źle się dzieje.