Komentarze (11)

@FriendGatherArena #from to taki serial, nie oglądaj bo nie warto, ale babka na obrazku to tak naprawdę emeryt kanibal chodzący w żółtym garniturze.

@TwojStaryJeSuchary seriale z ludźmi w kopule mają zawsze dobry start, ale dużo zwykle tracą jak trzeba wyjaśnić kopułę. Najlepsze co ten serial mogło spotkać to anulowanie po 1 sezonie, ludzie by romantyzowali, że taka intryga, nigdy się nie dowiemy o co chodziło. A teraz wiemy, że 5 sezon będzie ostatni i generalnie o nic nie chodziło, bo to nigdy nie miało sensu a rozciągnięcie o 3 sezony za daleko nie pomogło. xd

Też palicho, że koniec słaby, bo intryga była głupia, największa patologia tego serialu to, że bohaterowie są kurwa niedojebani. Tam nikt z nikim nie rozmawia, potwory tuptają bo im scenarzysta powiedział, że mają wolno chodzić, dzieci zamordowane mówią Anahuja zamiast Remember żeby wygenerować plot całego sezonu. Najmądrzejszy typ w mieście 2 tygodnie kombinował żeby włożyć kabel z radia do lampy żeby mieć prąd.


Niektórzy mówią, że to nowe Lost. W Lost też były odpały, ale oni tam ze sobą fest gadali, jak trzeba było wybrać czy zostać na plaży i czekać na pomoc czy pójść bliżej źródła wody pitnej to się podzieli obie grupy były racjonalne, a we from jak w lesie kurwa. Są w magicznej wiosce która cie teleportuje na drugi koniec jak pojedziesz za długo, masz potwory których nie da się zabić bronią które torturują i mordują ludzi. Ale jak ktoś powie, że odkrył, coś pojebanego to reszta grupy mu mówi "ale przecież to niemożliwe". Córka do starego po tygodniach w tej wiosce mówi "cho spierdalamy, to potwór", a stary zamiast spierdolić idzie do potwora umrzeć. XD


https://en.wikipedia.org/wiki/Idiot_plot

@Deykun to

już nawet nie będę tego

próbować oglądać Nic mnie tak nie irytuje w filmach i serialach jak leniwe pisanie i właśnie brak dialogu między osobami. Jest coś mega ważnego, widzowie to wiedzą, bohater to wie i…. nikomu nie powie przez 3 odcinki.

@TwojStaryJeSuchary


dobrze robisz. Irracjonalny chłam, tasiemiec w stylu LOST, bez jego zalet.


Sam nie oglądałem (tylko pierwszy odcinek jako całość), ale zdarzyło mi się kątem oka, jak moja Tosia oglądała.


Moje zastrzeżenia to (uwaga spoiler):


  • brak logiki w zachowaniu głownych bohaterów

  • każdy ma inną teorię na temat tego co się dzieje i każdy działa na swoją rękę, nie współpracują

  • stwory są niby groźne, ale w chuj powolne, więc ciężko zginąć z ich ręki

  • jednak wszyscy się ich boją

  • ale tak nie do końca, bo bohaterzy chodzą po lasach jakby nigdy nic, nawet jak już ciemnieje, nie specjalnie się spieszą

  • bohaterzy którzy zaczynają kminic o co chodzi przypominają sobie rzeczy, które moga kogoś uratować, gdy jest już zwykle za późno

Żonka sama stwierdziła, że ten serial to guilty pleasure - póki nie doszukujesz się sensu to dobry odmóżdżacz, ale nic więcej, a 4 sezon to tragedia.


Co mnie zniechęciło to samo wprowadzenie... Rodzinna tragedia - facet nie wrócił na noc bo chlał, dzięki czemu 8 letnia dziewczynka żyjąca w tym świecie już dość długo (wiedząc o zagrożeniach) ginie z ręki stwora bo mu otwiera okno, dlatego że twierdzi że jest jej babcią ale nie wyglada jak ona XD matka ginie, bo niedopilnowała tej córki, chociaż wie o zagrożeniu.


Rano szeryf bije w twarz ojca który schlany nie wrócił do domu na czas i że nie zabił deskami okien. Chuj, że sam widział wieczorem, że kobieta z dziewczyną zostają same. O deskach przecież też wiedział "nie od dziś".

Zaloguj się aby komentować