@starebabyjebacpradem ledwo 10x mocniejsza od morfiny, plus minus tak samo mocne jak heroina albo oksykodon. Sama jestem uzależniona. Znałam gościa, który grzał alfę i na własne oczka miałam okazję oglądać jego wżery w łydkach. Nikt normalny w Polsce nie będzie robił krokodyla, kiedy kodeinę da się bez recepty kupować w 5 różnych preparatach, a na szaro możesz kupić co tylko chcesz, maję, oxydolor, oxycontin, plastry z buprenorfiną, nawet fentanyl w plastrach albo spreju do nosa. A przy tym, jak bardzo MSTContinusy dwusetki są popularne i że bezwodnik octowy możesz na allegro bez problemu kupić, aceton wszędzie dostaniesz, przepis na hyperrealu w 30 wersjach, heroinę możesz robić sobie z MSTków nawet z nudów. Kto normalny będzie najpierw ekstrahował kodeinę z preparatów złożonych, potem ją oczyszczał do postaci zasady czystej, potem mieszał z benzyną, fosforem, solą i popiołem z fajek (jakoś tak szedł przepis, nie jestem pewna tylko benzyny, reszta wzięta z oryginalnego ruskiego przepisu) i takie gówno sobie wstrzykiwał tylko po przefiltrowaniu tego przez filtr papierosowy, kiedy z mniejszą ilością roboty możesz zrobić sobie praktycznie czyściutką heroinę? Albo nawet nie musisz się bawić w kłucie kabli i ryzykowanie ropieni, infekcji, AIDS, HCV i reszty atrakcji, i możesz sobie jeść oksykodon z dodatkiem acodinu dla wzmocnienia. Albo od razu bawić się w buprę albo fenta.