Fajny ten mój kitku, najlepsze że ja do dzisiaj nie wiem czy on jest dziki czy czyjś, przychodzi od lutego do mnie
Fajny ten mój kitku, najlepsze że ja do dzisiaj nie wiem czy on jest dziki czy czyjś, przychodzi od lutego do mnie na dożywianie - dzisiaj dostał wczorajszą resztkę krupniku i zjadł ze smakiem, dał się pogłaskać i poleciał dalej #kitku




