Problemem jest to że to nowa, niesprawdzona na szeroką skalę technologia, z zamkniętym systemem dystrybucji.
Dużo ludzi, którzy nigdy nie stawiali domu myśli że ściany/murowanie ścian to długotrwały i drogi proces a tak nie jest. Czy budowa tymi klockami będzie szybsza? Tak. Czy będzie droższa? Zdecydowanie. Czy będzie szybsza od prefabrykaty? Nie. Czy będzie tańsze? Też nie.
No i jesteś zdany na ekipę 3E i ich terminy, do niemal każdej innej technologii bierzesz jakąkolwiek godną uwagi ekipę albo nawet sam się bawisz.
Jedyny realny plus widzę w tym że jeśli używasz karton-gipsu w środku to praktycznie nie ma co w budynku schnąć.