Eksperyment że skróceniem bulk fermentation do 4h. Kompletna klapa, 24h w lodówce nic nie pomogło, nic z koszyku nie wyrósł, ewidentnie niedofermentowany. Malutkie dziurki i pieczary wytworzone przez nadmiar pary wodnej.


Tak jak robiłam do tej pory było dobrze, trzeba dociągnąć fermentację tyle ile trzeba w ciepłym, 7h, nawet 9h, aż będzie czuć że jest dobrze wyrośnięte, nawet długie leżakowanie w lodówce tego nie zastąpi, a przyczyną braku uporządkowanych dziurek leży gdzieś indziej.


Dobrze że zostało chleba z wczoraj jeszcze bo ten ulep leci od razu na suszenie i dla kur.


#365chlebowgazelki

c50ab22d-5f3c-47b6-8942-ca0cfd2d192b
27ebc45e-de3f-4fa6-9bb3-fc3711ecc8e5

Komentarze (19)

@moll Nie no to jest dobra sprawa, bo można sobie odłożyć pieczenie na dogodną godzinę albo następny dzień. Ale wyrastaniem tego nazwać nie można

@GazelkaFarelka to nie lepiej byłoby wyrastać typowo na zewnątrz, a do lodówki tylko na przechowanie?


Albo odwrócić. Najpierw wyrastanie w lodówce, a formowanie i koszykowanie na zewnątrz

@l__p Z przepisu od The Bread Code. Tj ten akurat był odstępstwem od tego przepisu i kompletnie nie wyszedł.


Normalnie robię 270g mąki, 198g wody, 40g zakwasu, 6g soli, autoliza 20-40 minut, wyrabianie, fermentacja do dwukrotnie zwiększonej objętości (ok. 7 do 9 godzin), coil folding w trakcie ze 2-3 razy, potem zwijanie bochenka i do lodówki.

@GazelkaFarelka nie wiem co Ty robisz, mi w lodówce ładnie rośnie, ba, raz wyrosło tak przeokrutnie że mi z koszyka uciekło

Zaloguj się aby komentować