Ekonomista Żukowski Władisław napisał wpis na temat aktualnej sytuacji z rosyjskim rynkiem centralnym i jak robi jedno a mówi drugie


Wpis:

=========


W słowach Nabiullina „z poświęceniem walczy z inflacją”, a w rzeczywistości uruchomiła „drukarkę pieniędzy” na pełnych obrotach i pompuje biliony rubli niepokrytej masy pieniężnej, ratując emisją tonące Ministerstwo Finansów. Wczoraj, 17 marca, na cotygodniowej aukcji REPO, Bank Centralny Federacji Rosyjskiej wpompował w system finansowy (wykupił od największych banków obligacje długu państwowego i inne papiery wartościowe z listy lombardowej) ponad 4,18 bln rubli. To ogromna kwota – prawie 2% PKB, czyli prawie 10% wydatków budżetu federalnego.

Tydzień wcześniej na dwóch aukcjach REPO (na 1 i 7 dni) Nabiullina „wydrukowała” ponad 6,74 bln rubli (3,66 bln na aukcji 7-dniowej i 3,08 bln na 1-dniowej). To ponad 3,2% PKB. Jeszcze pół roku temu skala emisji wynosiła 1,5-2 bln rubli.

Bez emisji nie da się już finansować rosnących wydatków wojskowych (ponad 40% budżetu) i rekordowego deficytu budżetowego (3,45 bln za styczeń-luty 2026 r. i 8-10 bln na koniec roku). Pieniędzy nie ma. Dochody spadają.

To właśnie dzięki „drukarce pieniędzy” Ministerstwo Finansów zdołało przekroczyć plan zwiększania długu państwowego bez spadku wartości obligacji skarbowych (OFZ) i wzrostu rentowności: ulokowało 1,214 bln już do początku marca przy planie 1,2 bln na kwartał.

Kto tam jeszcze wierzy w bajki o „skoordynowanych działaniach Rządu i Banku Rosji w walce z inflacją”. Na inflację już dawno machnięto ręką: uderzeniowe podwyżki podatków, akcyz i opłaty utylizacyjnej, emisyjne finansowanie długu państwowego (a także długów podmiotów Federacji Rosyjskiej i dużych korporacji państwowych), wzrost taryf za usługi komunalne i państwowych monopoli – to wszystko nieuchronnie napędza inflację.

Dodajcie do tego rozpoczętą dewaluację rubla (o prawie 10% w ciągu miesiąca - z 76 do 83,5 rubla za dolara), która będzie się nasilać po rewizji „reguły budżetowej” i wstrzymaniu sprzedaży walut przez Ministerstwo Finansów. Skok cen jest nieunikniony.


=========

#aryoconcent #rosja #wojna #rosjawstajezkolan

2e1dddeb-8c90-4fae-b5c6-bf21e019018c

Komentarze (7)

@Aryo no tylko ze transakcje REPO to nie puste drukowanie pieniądza, w stylu luzowania ilościowego (QE), jakie miało miejsce przez lata na naszym unijnym podwórku i w stanach.

W przypadku repo / reverse repo jedna strona "pożycza" obligacje za gotówkę, ale jest zobligowany do ich odkupu zwykle w ciągu jednego lub kilku dni. Nie jest to emisja pieniądza bez pokrycia, tylko narzędzie do, w zależności od strony transakcji a) lokowania nadmiaru wolnej gotówki na dzień / dwa, aby cokolwiek na siebie zarobiła, b) parkowania instrumentów dłużnych w celu pozyskiwania gotówki, aby móc z niej zrobić użytek.


Banki centralne regulują w ten sposób popyt i podaż pieniądza na rynku, ale zawsze transakcja musi wrócić do punktu wyjścia.


Banki komercyjne regulują swoją płynność, bo repo to nie tylko transakcje z bankiem centralnym, ale także między innymi bankami komercyjnymi.


Różnica względem drukowania pieniędzy bez pokrycia, jak to miało miejsce przy QE, jest taka, że wtedy FED/EBA skupowały wszystkie papiery wartościowe, jak leci, przede wszystkim o dłuższej zapadalnosci, nawet śmieciowe, emitowane przez gówniane instytucje, praktycznie bez pokrycia. A sprzedający / emitenci tychże dostawali gotówkę do przehulania. A jak zbankrutują to trudno, najwyżej bank centralny się będzie martwić, bo to on trzyma w ręku papier dłużny, który jest gówno wart.

Cześć @Rafau Władisław tłumaczył to dokładnie w wywiadach. Masz rację co do książkowej definicji mechanizmu REPO, ale tu nie jest to standardowy mechanizm jakby się wydawało. Rosyjski bank centralny (CBR) używa REPO do tzw. "tylnego wejścia" dla dodruku pieniądza. Mechanizm ten działa w następujących krokach:


  1. Potrzeba gotówki: Rosyjskie Ministerstwo Finansów ma gigantyczny deficyt z powodu wydatków wojennych. Musi emitować nowe obligacje (OFZ), aby zdobyć środki.

  2. Brak kapitału: Zagraniczni inwestorzy odeszli, a krajowym bankom komercyjnym brakuje wolnej gotówki na skupywanie takich ilości długu państwowego.

  3. Kroplówka z banku centralnego: CBR uruchamia masowe transakcje REPO. Banki komercyjne dają w zastaw posiadane już obligacje, dostając za to biliony rubli w gotówce.

  4. Zakup długu: Za uzyskaną z CBR gotówkę banki komercyjne kupują nowo emitowane obligacje od Ministerstwa Finansów.

  5. Pieniądz w gospodarce: Rząd natychmiast wydaje te pieniądze (np. na wojsko), wprowadzając nową bazę monetarną do gospodarki.

Dopóki CBR będzie utrzymywał i odnawiał ten strumień płynności przez kolejne aukcje REPO, dopóty działa to dokładnie jak luzowanie ilościowe (QE). Formalnie bank centralny nie kupuje obligacji bezpośrednio od rządu (co jest w wielu krajach nielegalne), ale wykorzystuje banki komercyjne jako pośredników. Skutek dla podaży pieniądza i przyszłej inflacji jest identyczny

Ps. Jeśli bank centralny co tydzień "rokuje" te transakcje – czyli banki komercyjne spłacają stare REPO i natychmiast otwierają nowe na tę samą lub większą kwotę – to ta płynność de facto stale przebywa w systemie bankowym i zwiększa się po kazdym REPO.

@Aryo o widzisz, to już jest szerszy kontekst, bo faktycznie, jeżeli będziemy ciągle rolować i powiększać sumę repo na bilansie w długim okresie, to może faktycznie przełożyć się to na "dodruk" pieniądza i nosić znamonia QE. Jedyna różnica, że będzie się to luzowanie opierać na bazie papierów dluznych gwarantowanych w teorii przez "państwo", a więc w długim okresie to te papiery staną się mniej lub bardziej bezwartościowe - co prawda na wskutek inflacji, aniżeli niewypłacalności, jak to by miało miejsce w przypadku kwitów emitowanych przez podmioty prywatne.

Wyszedłem z założenia, jakże mylnego, że te instrumenty wykorzystują zgodnie z przeznaczeniem komercyjnym, a nie utajonym mechanizmem obronnym gospodarki. Czego ja oczekiwałem od rosji?

W banku którym pracuję rev repo wykorzystujemy właśnie po to, aby optymalizować płynność i wyciągać niewielki, ale zawsze zysk z rynku, zapewniając tym samym ryzyko bliskie zeru w obrocie aktywami. Naturalnie balanse też często są rolowane, ale w znacznej części transakcja się domyka,zas decyzja o ewentualnym przedłużeniu wynika z optymalizacji zapotrzebowania na gotówkę.

@Aryo no nie zgodzę się że machnieciem ręką. Generalnie sytuacja Rosji jest beznadziejna. Oni powstrzymują inflację wysokimi stopami a ta niszczy firmy. Poszli po porstu w tą stronę mniejszego zła.

Teraz jesli zmienia zdanie i zaczną obniżać stopy to dopiero będzie inflacja.


Czyli podsumowując najgorsze jeszcze przed nimi

Zaloguj się aby komentować