ej bo zrobilem dzis chilli con carne z wolowina. Zazwyczaj robie ze swinia bo jest czesto na promocji i sadze ze nie ma roznicy. Dzis wydalem 50 zl na wolowine gdzie wpieprzowina w promocji kosztowalaby 10 zł i wiecie co? XD NIE MA RÓZNICY JAKIEJS ZNACZACEJ. nie czuc miesa tylko kmin i sos pomiorowy. Jedynie wieprzowina troche capi jak sie smazy a krówka pachnie. Ale białko to białko #gotujzhejto
Komentarze (15)
@WilczyApetyt nie no serio. zero róznicy. Dosłownie smak sosu jest tak intensywny ze nie czuc nic miesa. Nie przebija sie nawet na 2 plan a co dopiero 1. Bez sensu placic za wolowine 4x tyle co za swinie
@Guma888 no ale jak nie dam mięsa to nie będzie białka. Daje dużo fasoli i imo jakbym dał 2 x więcej fasoli a mięsa nie to dalej byłoby dobre. Jednak mięso ma lepsze makro
@Guma888 no nie. bez miesa nie bedzie takie dobre. Ja pisalem o tym ze wybor miessa nie ma wplywu na smak koncowy. A przynajniej nie ma wielkiego
@zosiasamosia1 dla mnie jest różnica. Oczywiście przy mięsie z dobrego źródła,nie przy tym z marketu.
@zosiasamosia1 Mógłbyś w ogóle nie włożyć tam mięsa i byś nie poczuł. Spróbuj z czymś tak bezsmakowym jak cukinia.
@ZygoteNeverborn psychicznie bym poczuł xd lubie mieso i mimo ze pewnie smak bylby taki sam to jednak nie czułbym sie najedzony po takim posilku
@ZygoteNeverborn okk xd zrobie 500 g z ciecierzyca ale no ja wiem ze nie bede czul sie najedzony. Tak samo jak sie nie najem kefirem
@zosiasamosia1 Jeżeli bulion wołowy którego użyłeś do gotowania chilli był dobrej jakości, to jestem skłonny uwierzyć że różnica w smaku samego mięsa jest niewielka.
@paramyksowiroza nie uzylem zadnego bo zapomniałem XD Znaczy róznica w smaku jest, ale jak dla mnie niewielka. Zapewne przy 10 próbach rozpoznania które jest które to trafiłbym moze połowe. Głowna roznica to taka ze wołowina ze sklepu byla zmielona drobniej: w sensie te prązki są ciensze niz te z wieprzowiny i po tym bym rozpoznał. Jak dla mnie nie ma co płacic 4x wiecej za wołowine. Ja ogolnie wole wieprzowine niz wolowine. Steki jadlem z 10 x, raz kupilem antrykot po 300 zł za kg i nie powaliło mnie bardziej niz dobrej jakosci karkówka z grila XD Moze ja poprostu mam ubogi jezyk i nie odczuwam róznicy. Ze spagetti bolognese tez tak mialem ze niewielka róznica jesli zmienisz mieso xd Co do jakosci miesa to jo żech ze wsi. Wiadomo ze swinie żrą jakies gowno i dopadki ale imo to nie ma jakiegos duzego wplywu na to ze ich mieso jest "bardziej toksyczne".

Zaloguj się aby komentować