Dżizus kurła, ja pi⁎⁎⁎⁎le.


Żona wróciła z pracy (pracuje w kawiarni) i opowiada:

Przychodzi rano gość, zamawia kawkę, płaci i siada. Kończy kawę i idzie do toalety. Mija 15-20 minut i gość wybiega z kibla, bez słowa nie oglądając się za siebie, jakby go ktoś gonił.


Może zostawił w domu włączone żelazko? Zapomniał o ważnym spotkaniu? Albo przeczytał że jest promocja 6+6 na Harnasie w Biedrze?


Otóż nie.


Chłop obsrał i zatkał cały kibel. W związku z czym postanowił z godnością i honorem się ewakuować xd Ciekawe, czy jeszcze kiedyś tam przyjdzie ten kakaowy książę xd


Z farszem koledzy i koleżanki xd


#bekazpodludzi #zalesie #gastronomia

Komentarze (13)

@PlatynowyBazant20 to jakiś niedoświadczony typ był, jakby wyszedł spokojnie na pewniaka to nikt by go nie podejrzewał

Jak by wyszedł normlanie to nikt by pewnie nie zwrócił na niego uwagi jeszcze pewnie by się mu upiekło,bo w między czasie mógłby ktoś inny wejść do łazienki


Znajomy, który pracuje w małym sklepie w centrum miasta opowiadał, że kiedyś do niego weszła zakonnica i zapytała czy może skorzystać z toalety. Zgodził się bez problemu. Jak można się domyśleć po jej wizycie łazienka nie nadawała się do użytku. Ciężko było nawet porządnie przewietrzyć sklep.

Zaloguj się aby komentować