Dzisiejszy obiad. Zupa rybna curry z brązowym ryżem, bo innego nie jem. Do tego sok z wyciskanych grejpfrutów. Muszę powiedzieć, że mi wyszło, jest pyszna (° ͜ʖ °)
#jedzenie #gotujzhejto #jedzzhejto #ciekawostki #gotowanie



Dzisiejszy obiad. Zupa rybna curry z brązowym ryżem, bo innego nie jem. Do tego sok z wyciskanych grejpfrutów. Muszę powiedzieć, że mi wyszło, jest pyszna (° ͜ʖ °)
#jedzenie #gotujzhejto #jedzzhejto #ciekawostki #gotowanie



@AndrzejZupa zrobiłem go z tego przepisu. Tylko ja użyłem mintaja, bo taką rybę akurat miałem (° ͜ʖ °) tam można również dołożyć owoce morza, ale ja akurat chciałem samą rybną.
https://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_orientu/curry/zupa_curry_z_owocami_morza/przepis.html
@yoowki ło panie - twoje pytanie brzmi jakbyś nigdy nie próbował nawet zacząć. Najmocniej to będziesz curry czuł i kokosa, rybę to ew. jakbyś jakieś konkretnej użył (nie wiem, makrela?) - tyle tracić...
W Lidlu aktualnie jest dziki łosoś dostępny - zero zapachu ryby oo otwarciu, aż byłem zdziwiony.
Nie no panowie ja rybę zjem tylko z cytryną. Mnie ten zapach normalnie rzuca na plecy. Dziwne to bo i łowie ryby i wtedy mi nie przeszkadza jak mi ręce capią rybą i w porcie jak jestem nad morzem to nawet lubię ten zapach. Ale jak pomyślę tylko o zupie rybnej to mam drgawki😂. Kurde może dlatego, że kiedyś mój ojciec świętej pamięci złowił ponad metrowego szczupaka i potem hotował jego łeb w jakiejś chemii żeby go spreparować i mam taką traumę z dzieciństwa że capilo tą rybą w całym domu. BTW sos rybny mi nie śmierdzi 🤔
Zaloguj się aby komentować