Dzisiaj troche mniej przyrody, a wiecej brutalnej technologii.


Na zdjeciu moonpool, czyli po prostu wielka dziura w srodku statku. Przez te dziure opuszcza sie riser (rura, ktora plynie ropa, lub inne rzeczy), czy inne urzadzenia.


Strasznie kotluje sie tam woda i lepiej nie wpasc co jakis czas mamy cwiczenia wyciagania przytomnego i nieprzytomnego poszkodowanego. No nie jest to latwe.


Moonpool znajduje sie dokladnie pod drill floorem. Czyli te wszystkie rury, ktore widzicie „w wiezy” schodza pozniej przez mala szparke i wjezdzaja do basenu.


Nasz riser mial 4km dlugosci, a na jego koncu byl bardziej elastyczny i specjalnie balastami i bojkami uksztaltowany „jumper hose” o dlugosci 500m.


To wlasnie z tego miejsca musieliamy wyciagac diabla morskiego, ktory nie potrafil zanurkowac i wyplynac.


#barteknamorzu #morze #statki #marynarz #fotografia #technologia

686d4141-75c4-4ac2-82fb-9bb838b387c2

Komentarze (15)

@bartek555 śledziłem Ciebie wcześniej i tam dłuższy czas, i tu odkąd się pojawiłeś... te wpisy teraz to kozak tag.

@bartek555 Oglądnąłem sobie na YT i dla mnie to definicja słowa "kipiel" - jak coś wpadnie to przepada w bulgoczącej wodzie.

W ogóle jakoś widok tak mocno falującej góra-dół wody działa na mnie dziwnie, że kołysze mi się w głowie


A jeszcze takie pytanie - załóżmy że człowiek by tam wpadł, to będzie się unosił na wodzie, czy fale są zbyt mocne i po prostu nie nadąży się utrzymywać na powierzchni?

@bartek555 zdecydowanie powinieneś rozwinąć wątek i dodać kilka fotek więcej. Trzy razy musiałem to przeczytać żeby coś zrozumiec

@bartek555 "co jakis czas mamy cwiczenia wyciagania przytomnego i nieprzytomnego poszkodowanego."


Jak typujecie ochotników?


( ͡° ͜ʖ ͡°)

@tellet jak gruby to bedzie sie unosil jak bedzie w srodku kociol i ktos nie jest na prawde dobrym plywakiem, nie zdejmie butow to raczej marne szanse


@RogerThat oryginalnie byl to statek wiertniczy, teraz sluzy do wydobywania konkrecji polimetalicznej


@nowy ten kto wyciagnie najkrotsza slomke

@pansiano a widzisz panie kolego, to jest najzwyklejsza w swiecie fizyka, prawo archimedesa, itp statek ma odpowiednie zanurzenie, dzieki odpowiedniej wypornosci i ciezarowi (ten ciezar mozna regulowac balastami), ergo mozna zmieniac zanurzenie statku. Woda nie wlewa sie do srodka statku, wiec nie zmienia sie ani jego wypornosc, ani ciezar, wiec nie zmienia sie zanurzenie. Gdyby jednak w burcie zrobic dziure ponizej linii wody to zaczeloby zalewac dane przedzialy, zmniejszajac wypornosc, zwiekszac zanurzenie, az sila wypornosci bylaby mniejsza niz sila ciezkosci i statek poszedlby wpizdu na dno


W praktyce - to tak jakbys mial 4 do polowy zalane butelki wody sklejone tasma. Pomiedzy butelkami bedzie przestrzen z woda, tak jak u nas jest moopool. Mimo to, nie wplywa to w zaden sposob na butelki dookola. No chyba, ze zrobisz dziure w butelkach i zacznie zalewac je woda, wtedy pojda na dno.


Moze troche pokretnie, ale mam nadzieje, ze troche to wyjasnilem.


https://en.m.wikipedia.org/wiki/Moon_pool


Ciekawostka przy okazji - w wiki mowia o statku Glomar Explorer - ten statek jako pierwszy na swiecie zrobil to co my zrobilismy tylko na o wiele mniejsza skale.

Zaloguj się aby komentować