Dyskusja użytkownika bartek555
Dzisiaj jak zwykle mialem po⁎⁎⁎⁎ne sny, ale jeden byl calkiem ciekawy.
Jechalem jakas starsza beema i przy zamku pasa bezpieczenstwa (ten element, w ktory sie wklada klamre) byl taki kawalek pomaranczowego plastiku, ktory sie wyraznie odroznial od reszty czarnej obudowy.
Zaczalem sie przygladac i okazalo sie, ze da sie to bez problemu wyjac, a tam do tej plastikowej czesci prymocowany byl malutki nozyk do przeciecia pasow w awaryjnej sytuacji.
K⁎⁎wa, sprytne Bartek, sprytne.
#heheszki #technologia #motoryzacja