Dzień dobry wszystkim fanatykom #ogrodnictwo
Wczoraj z ekipą mieliśmy, poważne zlecenie budowy, bardziej złożenia szklarni z poliwęglanu.
Na samym początku robota jak każda inna. Do godziny 10:00, robota szła jak złoto, sobie myślimy do 12:00 fajrancik i jedziemy na kolejną robotę. Ale nie, to nie do mnie tak do mnie nie, powiedziała robota.
Skręcenie szklarni zajęło niecałą godzinkę wstępne ustawienie bloczków fundamentowych również. No ale jak przyszło co do cyrklowania słupów betonowych pod tą szklarnię to już tak łatwo nie było. Ja się zająłem poliwęglanem, i samą szklarnią. A chłopaki biegali jak kot z pęcherzem, z miarką i coś mierzyli. I cały czas im źle wychodziło.
Musiałem im trochę pomóc. Ale wszystkie bloczki były tak kiepsko ustawione że trzeba było wprowadzić kilka poprawek.
Na sam koniec gdy już, szklarnia była zakotwiona do poziomych słupów betonowych leżących na bloczkach, przy zakładaniu poliwęglanu coś nie pasowało. Jak z jednej strony dobrze leżał to z drugiej strony odstawał.
Pytam się, Te a sprawdziliście przekątne? Postawili oczy w słup, nie przecież prosto jest. No tak prosto że różnica przekątnych wynosiła ponad 10 cm.
Ja to myślałem że mnie krew zaleje. I tym sposobem skończyliśmy jakoś po 17:00.
Jeszcze inwestor za dobrą robotę flaszkę postawił.
To chłopaki mimo tego że się strasznie śpieszyli do domu. To jednak zostali jeszcze chwilę dłużej. XD
#warzywa
#pomidory
#szklarnia
#ogorek





