Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Tak czekam i zerkam na te wczorajsze nasze #naczteryrymy ale jakbym nie zaklinał to nic się nie chce zmienić. Wychodzi na to, że jesteście Państwo skazani na moją propozycję. Znowu...


A dzisiaj są dwie ważne okazje, więc nietypowo propozycje też będą dwie. Można zarymować do pierwszej, można do drugiej, można do obu. Nie rymować nie można.


Propozycja pierwsza, klasyczna i wałkowana dzisiaj we wszystkich mediach: audio, wideo i tych do czytania.

Temat: Pierwszy dzień wiosny astronomicznej

Rymy: topienie - Marzena - nieporozumienie - scena


A jeśli ktoś uważa, że powyższe zadanie jest tendencyjne (bo jest), to propozycja druga, z okazji nie mniej ważnej okazji:

Temat: Światowy Dzień Żaby

Rymy: żaba - futro - baba - jutro


Powodzenia i miłego rymowania.


#zafirewallem #naczteryrymy

Komentarze (21)

Światowy Dzień Żaby

Swięto żaby, a więc żaba

Dziś zakłada swoje futro

Aby tak, jak każda baba

Móc być piękną dziś i jutro


Nie ma to sensu większego, ale czy potrzebny jest sens?

@adamszuba proszę mnie tu nie łapać za słówka - ciężki dzień za mną. Rymy może i moje ale implementacja, która mi się podoba, jest Twoja.

zatopiona dziś złodziejska żaba

Marzenie skradła skubana futro

drobne nieporozumienie, a baba

zrobiła scenę, że będą mieć o czym gadać jutro

Pierwszy dzień wiosny astronomicznej

Gdy wiosny początek, zaczyna topienie

Kłopotów w kieliszku Koślawa Marzena.

Aby zakończyć to nieporozumienie,

W jakie się przemienia jej życiowa scena.


Tutaj też sensu brak. Ale rymowało się przyjemnie

Pierwszy dzień wiosny astronomicznej


Dziś palenie, nie topienie

Nie Marzanna, lecz Marzena

Doszło do nieporozumienia

Płonie teraz cała scena

Światowy Dzień Żaby


Dzień ma dzisiaj mili Państwo żaba

Nie szczędźcie więc i załóżcie futro

I prawie jak chytra z Radomia baba

Zbyszko 3 cytryny wypijcie na kaca jutro

To w ramach odreagowywania mrocznych sonetów...


Żaba ma futro


Zapisałem sobie, że żaba,

To zwierz, co na skórze ma futro.

Mój geniusz od biologii baba,

Pewnie pałą doceni jutro.

Skończyło się w kieliszku smutków topienie

Wnet Marzannę zastąpi wiosenna Marzena

Te zimy ostatnio to nieporozumienie

Czas by zielenią i kwieciem okryła się scena.

Topienie Marzeny


Udał się Ryszard na wiosenne topienie,

Choć nie Marzanna denatka - a Marzena,

Lecz sędzia dał wiarę w nieporozumienie,

Mimo, że świadków żadnych nie miała scena.

Zaloguj się aby komentować