Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Przysnąłem sobie przed chwilą, jak na starszego pana przystało, z książką na kanapie. Otwieram oczy, patrzę - a to już 20:00. Nie dość, że 20:00, to jeszcze okazuje się, że to mnie dzisiaj wylosowało. No więc jak się nie zerwałem...

Temat: Chrup!

Rymy: kanapy - łupie - japy - d⁎⁎ie

Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Piorunujesz jak najęty

  • Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

  • Pamiętasz o tagach i społeczności

#zafirewallem #naczteryrymy

Komentarze (7)

Na podłodze, obok kanapy,

Zaraz się znajdą w moim łupie.

Ostre, jak cień mgły, włoże do japy,

Czipsy od których przewraca się w d⁎⁎ie.

Chrupnęła żałośnie sprężyna kanapy.

Jednak to mnie w plerach tak okrutnie łupie.

Znoszę po stoicku, nie będę darł japy.

Zesrałem się w gacie, tym co miałem w d⁎⁎ie.

Znowu kompletnie wpadłem w odmenty kanapy,

Dzień straciłem, nic nie zrobiłem, sumienie łupie.

Nie chce mi się nawet patrzeć w odbicie tej japy!

Wszystkie obietnice i plany znowu w d⁎⁎ie!

Zaloguj się aby komentować