Dzień dobry.
Chętni przeczytać kolejne perypetie z życia #konstruktorelektrykamator?
Nie? Trudno, będziesz żałować.
Tak? No to zapraszam.

Znajoma jednostka #OSP zleciła mi przywrócenie funkcji użyteczności ręcznej pompki do hydraulicznego rozpieraka oraz nożyc. Nie przeszkolony lub zestresowany strażak tak mocno i namiętnie kręcił pokrętłem upuszczania ciśnienia że dokonał małych zniszczeń. Począwszy od uszkodzonej śrubki blokady która miała uniemożliwić odkręcenie, przez pocięty oring, po uszkodzony gwint śruby i w samej pompce. Oring to najmniejszy problem, kupiłem za grosze, śrubki też kosztowały mnie 35gr za 2szt. Z gwintami już robi się trochę trudniej, ale też sobie poradziłem.
Gwint całe szczęście w normalnym wymiarze, czyli 10x1,5mm. Co to oznacza? Średnica śruby 10mm i 1,5mm skoku gwintu, robiąc 1 pełny obrót śruba w(y)kręci się o 1,5mm. Trudność polegała na tym że to początek gwintu został uszkodzony, więc chamskie użycie nażynki mogłoby wywołać jeszcze więcej szkód. Pierwszy pomysł to przecięcie jakiejś starej nażynki, założenie jej na gwint i nacięcie gwintu od sprawnej strony. Ale to wymagało by idealnego cięcia, dopasowania dwóch połówek tak żeby wyszło te 10mm średnicy. Stwierdziłem że pójdę inną drogą. Pilnikami iglakami podreperowałem gwint na tyle żeby nażynka złapała odpowiedni tor i po przekręceniu przez nażynkę gwint wygląda prawie jak nowy. Tylko lekka kosmetyka pilnikami oraz papierem 500, i jeden element mam z głowy. Gwint w pompce to trochę trudniejsza sprawa. Po pierwsze aluminium. Po drugie nie mogę wprowadzić opiłków do układu. A nie chciało mi się rozbierać całej pompki to zaślepiłem oba kanały, jeden przy pomocy śrubki M3 ze stożkowym łebkiem a drugi kawałkiem szmatki. Poprawa gwintu 3 gwintownikami i śruba wkręca się jak nowa. Opiłki zostały na zewnątrz, powinno działać.
Albo i nie. Ktoś kto rozbierał jakąkolwiek ręczną pompkę prawdopodobnie zauważył że brakuje tu jednego kluczowego elementu. W takich konstrukcjach jako zawory stosuje się stalowe kulki. Tu jak widać, kulki nie widać. Strażacy na pytanie czy wszystkie części mi dają stanowczo stwierdzili że tak. Czyli sami nie wiedzą że zgubili kulkę.
Mam na stanie kulki 8mm, ale są za duże. Zamówiłem z allegro zestaw kulek do łożysk, rozmiar 1/4 lub 5/32" powinien pasować. Kulka dociskana śrubą do otworu tworzy całkiem sczelne połączenie.
Jak będzie działało to się pobawię trochę. Będzie film.
Ta pompka pracuje do 70MPa, ten producent ma też wersję do 200MPa, tak, dwa tysiące atmosfer, to jest 2 tony nacisku na cm². Czyli podobnie jak by średniorosły mężczyzna stał na kwadraciku 2x2mm.

Dość o pracy, czas na rozrywkę.
Akurat tak się złożyło że byłem w pobliżu dwóch największych tworów w swojej grupie w Polsce. Czyli Wisła i elektrownia Kozienice. Jest to ogromny projekt inżynieryjny, aż ciężko sobie wyobrazić jak wielki bo nie ma punktów odniesienia. Chociaż są, widzicie ten blok na środku kadru trzeciego zdjęcia? Czwarte jest jego powiększeniem. Jest to ośmio piętrowy blok, prawdopodobnie biura lub inna obsługa techniczna. Teraz już jest jakiś punkt odniesienia dla reszty.
It's so fucking BIG.
Np chłodnia kominowa ma 200 lub 198m wysokości.
myoniwy userbar
db0c4bd1-305d-4d81-9acd-11b9374ce7de
f6bad4cb-96f0-4635-ae7b-90162015abef
d03e20b2-5467-44be-aad5-70bacca346fa
9780dd91-2812-4a55-91bf-370cc52e0e07
6b367ff6-e8d5-4c55-8d39-d0ba90c6b859
spawaczatomowy

Pewnie jak ekipa na reperature rano wychodzi, to w połowie drogi zawraca wrotki żeby na kantynę na przerwę zdążyć


Robiłem kiedyś w Schelklingen Zementwerk, też duży kombinat. Dzień pracy wyglądał tak:


  1. 6:00 kawa

  2. 6:30 zebranie i przydział zadań

  3. 7:30 przygotowanie maneli do pracy

  4. 9:00 dostarczenie maneli na miejsce

  5. 9:30 powrót na kantynę na pierwszą przerwę

  6. 10:00 powrót na miejsce pracy

  7. Praca

  8. 12:00 znowu na kantynę na drugą przerwę

  9. 13:00 powrót na miejsce pracy po manele

  10. 13:30 spakowanie maneli i powrót na bazę

  11. 14:00 fajrant


Robiliśmy przeglądy techniczne, wymiany filtrów, olejów do pomp, naprawy taśm transportowych i podajników, trochę spawania i montaż nowego lub modernizacja starego osprzętu.

74eedfb8-e82d-41aa-a821-b10373faad4f
16fe3483-4fc9-4f7c-b8dc-b9d13675afe5
Felonious_Gru

@myoniwy panie, ja wiem, że my jesteśmy od kręcenia śrubek, a nie od poematów, ale narzynka ( ͡° ʖ̯ ͡°)


A co do zagubionej kulki to miałem taką sytuację na żurawiu na pociągu. Firma remontująca pociąg nic nie zgubiła, ba nic nie rozbierała! A po malowaniu pociągu żuraw się zepsuł. Sam z siebie. Jak wysuwało się teleskop inwysuw się skończył to żuraw sam się podnosił. No dziwnym trafem zawór przelewowy na jednej sekcji miał zgubioną kulkę.

Ja miałem o tyle lepszą sytuację, że mogłem kulkę ukraść z nieużywanej sekcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

myoniwy

@Felonious_Gru Właśnie coś to Ż mi nie do końca pasowało.

Chuj tam, zostaw tak.

Felonious_Gru

@myoniwy 

Chuj tam, zostaw tak.

Co fachowiec to fachowiec

Felonious_Gru

@myoniwy czej,czej... 700 barów? 2000 barów? Łociepanie

myoniwy

@Felonious_Gru Tak, dokładnie tyle

Felonious_Gru

@myoniwy to ja pracowałem z 300-400 barów. Raz tykałem się do czujnika z zakresem 1200bar (common rail w dieslu).

No sporo,sporo

Hejto_nie_dziala

@Felonious_Gru historia z pewnej firmy zajmującej się naprawami ciężarówek, dział silnikowy działał prężnie ale pojęcie o tym co robią średnie. Mieli dla pewności zegarem sprawdzić ciśnienie oleju po małym remoncie. Wpada jeden z nich i łolaboga, zegar nie drgnął, co teraz, jezusicku, tyle roboty psu w buty. Pierwszy raz na takim silniku mierzyli więc trzeba było wykombinować redukcje itp. I zrobili, nawet szczelnie. Ale zegar dali wyskalowany na 2000 bar, taki akurat pasował. No i wskazówka w zasadzie się nie ruszyła przy 2.5 bara. Co gościa wyśmiali to chyba do końca życia mu zostanie

myoniwy

@Hejto_nie_dziala Myślałem że nie przewiercili redukcji.

Ale działali zachowawczo, bo zawsze zaczyna się od najwyższego zakresu pomiaru.

Hejto_nie_dziala

@myoniwy się zgadzam, tylko że pracując przy silnikach powinni mieć jakieś podstawowe pojęcie o ciśnieniu oleju, ciśnieniu paliwa w szynie cr, może coś o kompresji i tym podobnych pomiarach. Jakiekolwiek wartości, żeby się było do czego odnieść. Kiedyś książkę napiszę albo zbiór nowelek jak ta firma działała. Kiedyś miałem nawet autorski tag na wykopu z kilkoma historiami warsztatowymi, wtedy myślałem że poznałem życie, życie zweryfkowało że nic jeszcze nie wiem

myoniwy

@Hejto_nie_dziala Dajesz, chętnie poczytam co tam ludzie potrafią wymyślić.

Felonious_Gru

@Hejto_nie_dziala ostatnio tutaj chłop się kłócił, że 12psi to normalne sprężanie dla benzyniaka. I miał na myśli komorę spalania,a nie turbinę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Hejto_nie_dziala

@Felonious_Gru jeśli nie pracował 20 lat przy silnikach to niestety inna skala

Felonious_Gru

@Hejto_nie_dziala jednostki nieważne, byle cyferki sie zgadzały xd


Zresztą jak pierwszy raz zobaczyłem ciśnienie na commonrail to myślałem, że ktoś pomylił barybi psi xd

myoniwy

@Felonious_Gru Kiedyś liczyłem ciśnienie w lewarku butelkowym 10t co mam go w prasie i tam było coś koło 400 barów. Dużo i nie dużo, zwłaszcza że to chiński badziew.

Jak człowiek jest obyty z takimi sprzętami to i 200MPa go nie dziwi.

Zaloguj się aby komentować