Dystrybutor pyta o napiwek, za to, że sam sobie nalałeś paliwo. Miejsce akcji: USA


#heheszki #ciekawostki #motoryzacja #cotusieodpierdala #auta

d0b44c23-be13-4396-a078-c6f5ce30b4b7

Komentarze (17)

@KasiaJ a kiedyś w dodatku pracownicy nalewali. dziś całą robotę przerzucają na ludzi i nazywają to postępem jak np. kasy samoobsługowe.

@GtotheG i słusznie. Nie wiadomo przecież gdzie te pieniądze idą. Skąd mamy wiedzieć, że dostanie je miła pani kasjerka, a nie Janusz z dyrekcji?

@KasiaJ w Auchan żebrają tylko na jakieś organizacje charytatywne. Innych zbiórek na razie nie widziałam. Tak czy siak pewnie 50% tych datków faktycznie idzie do jakiegoś dyrektora.

@SuperSzturmowiec bo rzecz się dzieje w muricaaa- tam mają zwyczaj dawania kasy za samo to, że ci np. kelnerka dała to co zamówiłeś xD

@KasiaJ ten mem z nosaczem że kiedyś człowiek za darmo robił i się cieszył ze robota była coraz bardziej nieaktualny. To kolejny po np opłatach za Social media przykład że idziemy w kierunku "będziesz dla nas pracować i nam za to płacić"

@KasiaJ Kultura dawania napiwków w USA jest powalona. Potrafię dać napiwek w restauracji jeśli rzeczywiście zostałem dobrze obsłużony, i nie mam na myśli że ktoś ma koło mnie skakać ale jak jest szybko i smacznie to pewnie że zostawię, ale tam się oczekuje że połowa wypłaty obsługi będzie z napiwków, a przynajmniej tak słyszałem

Dawanie napiwków ma sens jedynie w przypadkach kiedy trafia bezpośrednio do osoby nas obsługującej i kiedy jesteśmy w stanie łatwo określić poziom swojego zadowolenia z serwisu. Kelnerka, fryzjer, taksówkarz tak, ale krwa automat na stacji?? Ktoś chyba pomyślał, że spróbują r⁎⁎⁎ać tych, którzy odruchowo i bezmyślnie klikają na jakiś nawet najniższy napiwek...

Zaloguj się aby komentować