Dyskusja na temat bananowca przypomniała mi moją wielokrotnie nawracającą i zawsze nieudaną zajawkę na hodowlę lithopsów, "żywych kamieni". Niby niewymagajacy sukkulent, kupowałam kwiatki w sklepie lub siałam z nasion (zamawiałam nawet jakieś odmiany zza granicy od pasjonatów), a za każdym razem mi zdychały albo stała się z nimi jakaś katastrofa typu kot wygrzebał całą zawartość doniczki i usiłował w niej nasrać (podłoże - piasek).


No popatrzcie, czyż nie są piękne?

Zdjęcie z neta.


#ogrodnictwo #roslinydoniczkowe

d94fb88f-6a0a-4285-95c7-53f8d17483a8
3ff7ad06-2efc-4fed-8c2c-85b624833202

Komentarze (14)

Zaloguj się aby komentować