Dużo jeszcze pomidorków koktajlowych, ale już nikt nie chce ich jeść. Pierwszy raz próbuję zrobić konfitowane pomidorki. Ciekawe, co z tego wyjdzie.
Swoją drogą nasiona tej krzyżówki kosztują więcej niż najlepszy kolumbijski towar (płaciłam 30 zł z dostawą że Szwecji za 8 sztuk!), ale są totalnie tego warte. Zaczynają owocować jako pierwsze, kończą jako ostatnie, owocują obficie, nie wybrzydzają na warunki glebowe.
#pomidory
