Drogi pamietniczku, zanotujmy,
"Kebab - nie".
Kuwa dawno niczym sie tak nie strulem. Udalo mi sie po 7 godzinach walki wypic kolałke. Żoładek wydaje odgłosy. Może do wieczora dojde do siebie.
#cybulionjestinny

Drogi pamietniczku, zanotujmy,
"Kebab - nie".
Kuwa dawno niczym sie tak nie strulem. Udalo mi sie po 7 godzinach walki wypic kolałke. Żoładek wydaje odgłosy. Może do wieczora dojde do siebie.
#cybulionjestinny

@Cybulion ja też nie wiedziałem. Do momentu kiedy się tak strułem że nawet łyk wody powodował mdłości. Doczłapałem się do apteki jakoś i błagałem o strychnine żeby się dobić ale stara babcia farmaceutka, powiedziała, że pokrzywa i chuj, bedę żyl za kilka godzin, możnactez dodać odrobinę miodu żeby uzupełnić elektrolity i dać mocy z prostych cukrów kwiatowych. To był pierwszy trunek od 3 dni który udało mi się spożyc najpierw łyżeczką a potem małymi łyczkami I się nie zrzygać. Do wieczora byłem jak nowy a wieczorem to nawet zjadłem gotowana marchewkę, która notabene też pomaga bo jest lekka a daje dużo energii.
Zaloguj się aby komentować