Dorba, w wuj gorunc ale idę na rower, najwyżej jebn@ na zawał albo udar. Nikt mnie i tak nie uratuje bo w moim wieku jak ktoś leży w krzakach to na bank alkoholik. #rowerowyrownik

Komentarze (5)

@lagun Właśnie wróciłem, po dłuższej przerwie spowodowanej rzuceniem palenia. Ciśnienie w normie, także można jeszcze przez dwa i pół miecha pojeździć.

Zaloguj się aby komentować