@maximilianan sądy są ich. nie było opcji, musieli uniewinnić. jakie miliony? to nie jego. nie było żadnej afery polnordu. prawie pięć baniek ukrytych w ścianach nowaka też przecież nie jego i też go uniewinnili. on na absolutnie odpornej na korupcję ukrainie budowę dróg wtedy nadzorował i na żadnej korupcji się nie dorobił. wczoraj we warszafce u urzędnika czaskoskiego- dyrektora zarządu gospodarowania nieruchomościami znaleźli 3,5 bańki. zapewne niewinny a pieniądze cioci i nie wie skąd się wzięły. bufetową też już wypuścili z piwnicy (po wyborach), jej mąż jest niewinny (na lewy testament kamienicę przejął) a przejmowanie kamienic przez 135-letniego spadkobiercę, czy spadkodawcę jak najbardziej zgodne z prawem. przecież ludzie tyle żyją i władza testament przyklepie. o czyścicielach kamienic za kadencji bufetowej też nic nie wiadomo. co do giertycha to niewinność sobie wyskakał. poza tym wybiera klientów, którzy go chronią jak już wrócą do koryta. i wrócili. on jest ponad prawem. nie do ruszenia
kraj obsrany gównem z karykaturą prawa

Od początku wiedziałem, że branie Giertycha w 2023r. to będzie potencjalny problem bo śmierdzi wokół niego. Stawianie na te same twarze, które już dawno obrzydły.... W tym akurat Jarek wyprzedza Tuska o lata świetlne.
@maximilianan
ziomki, przeczytajcie artykuł xD
Nie rozumiem, do czego pijesz?
Próbujesz zaprzeczyć, że wokół niego śmierdzi i artykuł ma o tym świadczyć? Artykuł poświadcza, że jednak śmierdzi:
Sebastian J., ps. Foka, to wieloletni współpracownik Romana Giertycha. W mediach był przedstawiany jako jego ochroniarz, kierowca, pracownik jego kancelarii. Giertych tak ufa Foce, że ten został nawet prezesem jednej ze spółek
...
Dlaczego tyle piszemy o Foce? Bo część zarzutów, z których został oczyszczony Giertych, wciąż ciąży na Sebastianie J., w tym zarzut prania brudnych pieniędzy.
To, że Giertych zrobił wszystko, żeby sobie rąk nie pobrudzić i prokuratura umorzyła zarzuty, to mnie nie zaskakuje. To, że sprawa jest śmierdząca, nie podlega jednak dyskusji.
@maximilianan Ja wiem, że to prowadziła prokuratura Ziobry. Niezaleznie jaki jest wynik tego śledztwa sprawa śmierdzi i nie sprzyja KO - a to jest woda na młyn dla propagandówki pisu i rubelkliki - fakty się nie liczą, ważne, że jest pożywka a regularny sympatyk pisu od razu połączy to z obecnym rządem i obecną prokuraturą.
@maximilianan
artykuł udowadnia, że ziobrowska prokuratura jest tak nieudolna, że tak oczywistej sprawy nie potrafi udowodnić.
Udowadnia tylko, że jak na obytego trafi, to z gówna bicza nawet Ziobro nie ukręci. A Giertych jest nie w ciemię bity. Dlatego nic mu nie udowodnią, bo i nie ma czego. Giertych nie prał brudnej kasy, on tylko zarobił na śmierdzącej sprawie. Zarobił legalnie, nie brudząc rąk, ale nie zmienia to faktu, że na czyimś przekręcie.
A to już jest pożywka dla smrodu. Dokładnie, jak @inty napisał. Oczywiście, że pośrednio obciąża to też PO.
Zaloguj się aby komentować