Komentarze (43)

@jmuhha zależy dla kogo, jedni powiedzą, że pachnie jak milion dolarsów amerykańskich, zaś inni jak podłoga w starym opuszczonym kościele; do tego drugiego zalicza się moja matula hahah, pozdrowionka.

@J.26 jest bardzo dobre, tylko trzeba przejść przez pewien etap w swojej olfaktorycznej ścieżce i zrozumieć że naturalne składniki pachną zupełnie inaczej niż molekuły serwowane nam przez dzisiejszy mainstream+ mylnie nazywany niszą. To wiążę się też z dość trudnym otwarciem jak na poziom niedoświadczonego fragheada, natomiast po jakichś 30-60 minutach profil uspokaja się na tyle że może go nosić każdy. Moja narzeczona go nawet lubi, a za artisanami, mówiąc łagodnie, nie przepada. @Lekofi też kosił jakieś komplementy of milfów

@jmuhha w skrocie u mnie startuje bardzo trudno (skarpeta, szalet), a potem robi się kwiatowo (roza, magnolia). Osobiscie te faze kwiatow odbieram dosc kobieco, ale zona uwaza, ze pachnie mesko.

@Qtafonix dokładnie tak jak napisałeś , mi się Monarch podobał w drydown-nie kiedy wychodziły akordy kwiatowe, sprzedałem i trochę żałuję, znam zapach i na pewno za jakiś czas jeszcze do niego wrócę;

@Qtafonix Nie kuś Panie kolego, ostatnio chyba za dużo wydaje hahah, najgorsze w tym zawodzie to niekontrolowana sprzedaż perfum na rzecz drugich, a później błagamy samych siebie o powrót do przeszłości kiedy mieliśmy ten towar na półce xdd

@jmuhha Dla mnie jest bardzo dobre. To, jak i cała linia Oud od Bortnikoffa. Jak ktos lubi naturalne i egzotyczne aromaty w przystępnej cenie to ta linia raczej nie ma sobie równych.

@Grzesinek Wiem wiem, w tej cenie to naprawdę przyzwoita pozycja. Śmieję się z perspektywy typowego fana perfum który czyta o takiej cenie jako 'przystępnej' i się zastanawia czy to do końca normalne xD

u mnie Cool Water Parfum Davidoff


no i kurde to taki lodowy proszek do prania, bezpieczny, z ogonem, ale to tyle ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)

0896c3dc-e03f-4237-8f70-1b6bf147a0f6

@pomidorowazupa dziś jest międzynarodowy dzień bobra więc doskonale rozumiem wybór

A z drugiej strony to wg mnie najciekawszy zapach z Musk Collection.

@Chavez haha nawet nie wiedziałem ale dobrze się złożyło Mi też się wydaje że Cuirtis chyba najciekawszy i najfajniejszy, ale Paradise Soil też uwielbiam. Royal Barn fajny ale jednak chyba wanilia i te kwiatki mi nie podeszły. Creme bardzo fajna baza ale pierwsze kilka godzin jakoś do mnie nie przemawiają. Forbidden Flower bardzo fajny jednak chyba ten skunks sprawia że jakoś nie trafił do mojego serduszka.

@pomidorowazupa Patrz a mi się bardzo podobają te pierwsze godziny.

Ten sandałowiec w otoczeniu irysa i jasminu jest tak szalenie relaksujący.

Oczywiście baza to śmietanka;)

Generalnie czuje sporo podobieństw s Paradise Soil w tej pierwszej fazie.

Adam użył pewnie składników z tego samego' baniaka', Sandałowiec i jaśmin są 1:1 jak dla mnie

Swietna kolekcja z CDLC i PS w ścisłej czołówce.

@Morawagin81 a dla mnie wlasnie bardzo przyprawowo ziolowy byl, nie zebym nie lubil jednego i drugiego ale tutaj jakos do mnie to nie trafialo. Chcialbym go odbierac tak jak ty

@Morawagin81 do noszenia ja też zdecydowanie bardziej wolę CdlC;) Cuirtis wyłącznie od czasu do czasu celem introwertycznej kontemplacji

Dawno nie korzystałem z De La Nuit 1 od Rogera, więc dzisiaj dzień zacząłem właśnie od tego cacka, piękny ciemno-bordowy sok będzie mi towarzyszył pewnie przez całe 8 godzin namolnej i monotonnej pracy

@Mbs001 Miyaz - Iris Cacao Mysore Edition. Chciałem wystawiać na sprzedaż ale zachowam sobie tego przyjemniaczka. Bardzo komforowo się go dzisiaj nosi.

@Mbs001 Siema, ja dzisiaj od rana dostałem komplementa od chłopaków w pracowej kuchni "ale j⁎⁎ie zepsutym żarciem", a to byłem ja XD Tommy Iommi Monkey Special zmieszał się z aromatem kawy

@Mbs001 pierwszy global Ensar Oud Tigerwood Terengganu i pierwsze wrażenia to jakby mix EO Oud SQ Terengganu z ALD Al Oud, mimo cięższych klimatów jest bardzo gładki i komfortowy

Zaloguj się aby komentować