Długi weekend minął, i nadeszła pracy zmora.

Piszcie #conaklaciewariacie dzisiaj u Was ja zaczynam tydzień od wtorku Oud Shamsi z domu Khas Oud, świetny lekko wytrawny miód w otoczeniu minimalnie animalnego przykurzonego oudu, coś swietnego tego blendu nie powstydziłby się HAO.,zreszta zużycie świadczy że to mój ulubiony miód i jako nieliczny zostanie chyba uzupełniony.

Pozdrawiam i smacznej kawusi

#perfumy #sotd

ee95e038-82bb-4e48-b707-dafbfeb8b861

Komentarze (26)

@Cris80 cudny zapach, to prawda! U mnie testowo Xerjoff Tony Iommi Monkey Special, podejście numer X i dalej nie jestem pewny jego losów w kolekcji.

@Cris80 Złoty a skromny, Ajmal Dhan Oudh Al Shams SE, wspaniale się to układa na skórze i koszuli po kilku chwilach. Ciepło promieniujące z kominka sprawia że zapach odrywa się tak jak w upalne lato.

bcd907ef-73f9-4d00-9f97-f7fe0fd78326

@Cris80, na rękę poszedł psik Bortnikoffa L’heure exquise, żeby sobie przypomnieć jak pachnie z okazji rozbiórki organizowanej przez .

Na drugą maznąłem Imperial Oud od Anthony Marmin - ciężki, ciemny, dymny i drzewny.

@Cris80 Dziędobry!


Ja wciąż pod wrażeniem wczorajszej wieczornej aplikacji Areej al Ameerat - Sapphire Royal Oud. Zaraz trzeba to zmyć i szykować się do kołchozu. Ale transformacja, jaka dokonała się w tym zapachu przez 12 godzin... Z tradycyjnego araba na czystym oudzie w niemalże fougere'owe pachnidło... No nie wiem, czy nie zrobić powtórki.

@BND @Cris80 @dziadekmarian Jeden z nielicznych zapachów, które marnie się mnie trzymają, ale ze względu na wyjątkowy blend mam w kolekcji.

@dziadekmarian O proszę, a u mnie odwrotnie, to jedyny z serii którego znam choć myślałem też o sprawdzeniu reszty, szczególnie Mongolian Cashmeran mnie interesował. Jak chcesz, to mogę odlać

@ucho_igielne Moje top to Arabian Desert, Agar Wood i British Leather. Amalfi Citrus w sumie nie lubię, ale doceniam. Teraz często czuję od koleżanki Egyptian Smoke i też fajny, taki jesienny otulacz z odrobinką dymu. A Mongolian Cashmere mi się podobał, ale to daaawno było i już zapomniałem;) A kurde, może się kiedyś odezwę po taką odleweczkę - choć co prawda ostatnio mocno staniały flakony i trochę sobie robię smaka.

@Cris80 Jinkoh Store Sunset in Cairo - bardzo bogata mieszanka owoców, kwiatów i żywic opartych na ambrowo-oudowej bazie, jak na tak bogaty skład to Mario zręcznie to poskładał i przyznam szczerze gdyby była to półka cenowa Bortnikoff, a nie jeszcze raz tyle za ml, to brałbym flakon. Wcześniej mówiłem, że Tobbaco Noir jest najlepszym jaki poznałem z oferty Jinkoh no to został zdetronizowany.

Zaloguj się aby komentować