
Wiele wskazuje, że jest to zasługa tzw. snus, czyli popularnych w tym kraju woreczków z nikotyna. #zdrowie #ciekawostki


Wiele wskazuje, że jest to zasługa tzw. snus, czyli popularnych w tym kraju woreczków z nikotyna. #zdrowie #ciekawostki

Ja tam polecam rzucić to w cholerę i nie smućcie mi że jest ciężko, jarałem paczkę czerwonych Marlboro na dzień w wieku 22 lat a paliłem nałogowo od 16 roku życia. Od wielu lat szluga nie ruszyłem a jak ktoś obok mnie pali to teraz śmierdzi mi to prze okrutnie. Jedyny tytoń jaki jestem w stanie zaakceptować to ten fajkowy albo porządne cygaro. Od czasu do czasu, zasadniczo to dość rzadko i zwykle w towarzystwie, przy porządnej whiskey lubię sobie zapalić cygaro, ale tylko dla przyjemności.
Zaloguj się aby komentować