Komentarze (19)
@Dzban3Waza
Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla, hulajnogi elektrycznej, urządzenia transportu osobistego, osoby poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-ruchu-drogowym-16798732/art-24
@Fulleks bardziej się obawiam pojebanych kierowców kiedy jadę na rowerze niż pojebanych rowerzystów jak jadę samochodem.
@Pan_Pomidor chciałbym, żeby tak było. Niestety bardzo często nawet pół metra, to zbyt dużo dla kierowców. Raz mnie skubaniec lusterkiem zahaczył o kierownicę.
Zawsze mam polewkę jak żona wyprzedza rowerzystę. Najpierw zaczyna od kurwowania na nich, cała czerwona się robi bo się boi, że taki coś odwali. A potem wyprzedza go praktycznie lewym poboczem xD
@Pan_Pomidor ja praktycznie zawsze wyprzedzam rower tak, jakby to był samochód - lewym pasem. Za łatwo umierają po trafieniu.
Wolę wyprzedzić rowerzystę z zapasem niż się zastanawiać czy nie odbije w moją stronę bo studzienka, dziura czy bo ktoś nie ma wprawy (miałem już 2 takie sytuacje jako kierowca i tylko dzięki mojej ostrożności rowerzysty nie trafiłem). A jak nie ma miejsca to robię coś czego większość kierowców nie potrafi. Zwalniam.
@Kolanin właśnie dlatego jest przepis o 1 metrze podczas wyprzedzania, bo dziura, studzienka lub ktoś nie ma wprawy
Zaloguj się aby komentować
