Czy zjawisko wyprowadzania środków poza budżet ma wyłącznie negatywny wymiar braku transparentności, czy możemy też stwierdzić, że z jakiegoś punktu widzenia jest ono pozytywne?
Przede wszystkim chciałbym zaznaczyć, że jestem przeciwnikiem używania sformułowania „wyprowadzanie środków”, bo ono sugeruje, że mamy do czynienia z jakimś szwindlem, a moim zdaniem nie jest to prawda. Owszem, w ostatnich latach skala posługiwania się funduszami pozabudżetowymi była zbyt duża, natomiast są one normalnym środkiem prowadzenia polityki finansowej rządu.
Największą zaletą jest zaś elastyczność, która w sytuacjach kryzysowych pozwala rządowi reagować szybciej, co z punktu widzenia krótko- i średniookresowego może być efektywne.
Przykładowo, reakcja na pandemię w Polsce była moim zdaniem bardzo szybka i dość efektywna. Rząd sprawnie stworzył wehikuł finansowy, który dzięki współpracy z bankami oraz firmami informatycznymi pozwolił uratować tysiące przedsiębiorstw, zapewniając im płynność, co sprawiło, że kryzys COVID nie przerodził się w długotrwałą stagnację gospodarczą, której się obawiano.
Dziś moim zdaniem już ludzie o tym zapominają, ale w połowie 2020 roku było bardzo dużo analiz publikowanych przez różne instytucje międzynarodowe i krajowe, które sugerowały, że głęboka zapaść gospodarcza wywołana pandemią pozostawi po sobie trwały ślad w postaci obniżonych dochodów i generalnie niższego PKB.
A jednak polska gospodarka dość szybko wyszła z pandemii. Później wprawdzie okazało się, że pojawił się inny koszt w postaci inflacji, ale pandemia nie doprowadziła do trwałego wzrostu bezrobocia, zubożenia ludności oraz utraty potencjału produkcyjnego przez gospodarkę. Takie skutki były w dużej mierze zasługą bardzo szybkiego działania rządu.
Wydaje mi się intuicyjnie, że możemy podejść do tego w pewien uproszczony sposób i po prostu uznać, że w sytuacjach, w których państwo musi reagować na nagłe wstrząsy, zupełnie nieprzewidziane, wykorzystanie tego typu funduszy jest uzasadnione.
Niedobra jest natomiast sytuacja, w której te fundusze stają się normalną częścią działalności fiskalnej państwa. Jeżeli uznajemy, że kontrola społeczna i polityczna nad wydatkami państwa ma sens, to fakt, że tego typu fundusze stanowią coraz większą część tortu fiskalnego, zdecydowanie nie jest korzystny.
#polityka #gospodarka
