Czy to w jaki sposób giganci AI zbierają i wykorzystują dane na masową skalę zmieniło wasze podejście do piractwa?
Ja przez wiele lat, właściwie odkąd zacząłem zarabiać własne pieniądze, mam wszystko legalne, filmy/seriale oglądam w strimingach, to samo z muzyką. Książki czy ebooki kupuję, bo wierzę że człowiek który się napracował i coś stworzył powinien zostać wynagrodzony za swoją pracę itd.
Ale po wejściu AI czuje się trochę jak frajer. Co z tego, że ja taki malutki żuczek staram się żyć zgodnie z prawem i korzystać z treści w sposób legalny, jak taka meta czy microsoft przeorali cały internet wzdłuż i wszerz, ściągając i obrabiając niewyobrażalne ilości danych i uszło im to na sucho.
Ostatnio coraz częściej kusi mnie pójście na łatwiznę, wody zatoki zawsze otwarte...
#pytanie #ai #sztucznainteligencja #moralnosc #piractwo #dyskusja