Czy ochrona patentowa wynalazków (w tym leków) powinna być krótsza?


Obecnie na wynalazki to na świecie około 20 lat. Na leki są też mechanizmy wydłużające ochronę do 25lat.


Patenty mają zapewniać ochronę producentom aby mieli czas na zarobek i m.in. zwrot kosztów badań itp.


Często podnosi się kwestie, że te okresy są za długie, szkodzą rozwojowi i działają na niekorzyść społeczeństwa.


Dodałem opcje 3, bo co innego patent na krem na zmarszczki, a co innego np lek ratujący życie.


#ankieta

3e31ba55-281e-401f-ab9b-f330af663ca3

Czy ochrona patentowa wynalazków (w tym leków) powinna być krótsza?

80 Głosów

Komentarze (10)

@Nexus6 dla porównania prawa autorskie majątkowe wygasają co do zasady 70 lat po śmierci twórcy (lub ostatniego z współtwórców) xD

@aerthevist

To też mega absurd. W zasadzie jakas ochrona po śmieci powinna być, aby np. rodzina mogła czerpać korzyści z ochrony praw autorskich, ale te 70 lat to gruba przesada.

Powinno być max 10-20lat od daty śmierci twórcy (czy też tłumacza).

@Nexus6 kuriozum polega na tym, że firma poświęca na badania masę czasu i środków i po zgłoszeniu patentu może liczyć na krótszą ochronę niż Seba, który nagra jakiś kawałek w piwnicy w nocy i jak ten kawałek stanie się hitem, a Seba się zaćpa to i tak jego rodzina będzie czerpać z tego zyski przez kupę lat

@aerthevist

Jojoczenie seby do mikrofonu nie jest kluczowe dla zdrowia i bezpieczeństwa ludzi. Nie ma to takiej wielkiej wartości aby wygaszać ochronę wcześniej.

Dodatkowo Seba mniej zarobi na takim jojoczeniu niż korpo na lekach ¯\_(ツ)_/¯


To czy posłucham jojoczenia seby nie wpłynie na moje życie. To czy wydam 100pln na lek generyczny czy 10000pln ma duże znaczenie dla milionów ludzi.


W USA ludzie umierają na cukrzycę bo ich nie stać na insulinę więc biorą połowę porcji.

Ostatnio czytałem artykuł o młodym facecie, który miał do wyboru: opłacić czynsz albo kupić inhalator na astmę... Wybrał pierwsze i już go nie ma wśród żywych...

@maximilianan trolling patentowy występuje, bo patenty są opłacalne. Zlikwiduj patenty, to zlikwidujesz patologie z nich wynikające.

Czytałem gdzieś, że ochrona patentowa leków jest... zbyt krótka. Realnie firmy mają coś ok. 5 lat zarobku, bo ochrona zaczyna się wcześniej, zanim lek wejdzie do sprzedaży.

Efekt jest taki, że chyba tylko 4-5 firm pracuje obecnie nad nowymi antybiotykami, bo reszcie się nie kalkuluje - wolą inwestować w np. antydepresanty, bo tu jest największy deal.

Czy ktoś bardziej w temacie, może to potwierdzić?

Bardzo głupia ankieta typu "czy powinniśmy być bogaci i więcej zarabiać?"

Niestety, świat jest bardziej skomplikowany. Potem okazuje się że nie ma sensu wynajdować leku gdy ktoś inny będzie go produkował.

Zaloguj się aby komentować