Czy macie wypróbowane jakieś oprogramowanie do katalogowania/przechowywania książek papierowych, plików multimedialnych, dokumentów itp?


Wymyśliłem, że zrobię sobie serwer do ogarnięcia tematu, ale sprawa nie jest prosta.


Założenia są takie:

  • program katalogujący książki papierowe musi obsługiwać format MARC21, wyszukiwać i czytać fiszki z Biblioteki Narodowej lub innych wskazanych..

  • program katalogujący dokumenty elektroniczne powinien je przechowywać w czytelnej strukturze katalogów w pamięci masowej, a nie w bazie danych, żadnych BLOBów czy innej patologii. Plusem byłby wbudowany OCR, słownik, konwerter, edytor i podobne bajery.

  • program do muzyki musi obsługiwać playlisty bezstratnych dumpów całych płyt, okładki, teksty itp. Fajnie jakby miał wbudowany serwer DLNA

  • do filmów powinien pozwalać na zarządzanie/edycję plików napisów i mieć możliwość streamowania.


Poszukałem w necie i jest parę ciekawych, otwartoźródłowych pozycji, ale żadna nie obrabia wszystkiego.


KOHA - obsługa biblioteki papierowej https://koha-community.org/

CaLibre - obsługa dokumentów elektronicznych https://calibre-ebook.com/about

Clementine - obsługa plików audio https://www.clementine-player.org/pl/

VLC media player - odtwarzanie plików video https://www.videolan.org/


Instalacja KOHA na Debianie 12 idzie prawie bezproblemowo, apache2 to jakieś zło i sadyzm

Reszta wskakuje z pakietów.

Możliwe, że Calibre można użyć jako hub dla audio i video, a klementynkę i VLC traktować jako odtwarzacze.

Zima idzie, wieczory długie, trza posiedzieć nad tematem, może się uda wszystko zintegrować w jeden kombajn.


#diy #domowabiblioteczka #filmy #audio #rozkminy #programowanie #programista15k

f55722d6-1c4e-4f77-94be-d3a81346967a

Komentarze (8)

Szacun że ci się chce tak dłubać. Ja nie mogę z siebie wykrzesać odrobiny zapału żeby zlutowac dwa druty że sobą a byłoby takie fajne zajęcie na długie zimowe wieczory....

@UncleFester ogarnij jak w bibliotece, katalog czy jak to się nazywa? Nigdy tego nie ogarniałem, w kompie mam takie coś jak EkoBoblioteka, kiedyś od kogoś dostałem, dość wygodnie się przegląda. Tylko że same stare tytułu są. To zresztą jakoś program do katalogowania filmów i do książek go przystosowali.

Zaloguj się aby komentować