@evilonep wiesz, teraz to trochę strach... dzieci już nie biegają stadnie - teraz jak puścisz dziecko samopas, to znajdzie się ktoś "życzliwy" i podpiertoli, że gówniarze bez nadzoru biegają. Dlatego na placach zabaw jest prawie tylu rodziców, co dzieci, bo każdy musi swojego pilnować. Tylko też kiedy rodzice mają w nadmiarze mieć na to czas, skoro pracują, zajmują się domem i no właśnie... dziećmi! Nie każdy ma blisko matkę, żeby z babcią wysłać dzieciaka na dwór na wywietrzenie zębów z bloku. Za to na wsiach ogrodzone podwórko i każdy siedzi u siebie - tam gdzie domy z dziećmi zauważysz, że "obowiązkowo" jest jakaś huśtawka, zjeżdżalnia, trampolina, a jak ktoś zaszaleje to i domek obok piaskownicy