Czuję dobrze. Pierwszy raz od ładnych paru lat rozłożyłam matę, zrobiłam rozciąganie i jogę dla początkujących. Kilka tygodni temu ograniczyłam też praktycznie do zera słodycze. Samopoczucie już o wiele lepsze, niż w zeszłym roku, a i może jeszcze będą ze mnie ludzie.

Komentarze (12)

@Atarax kiedyś lubiłam skalpel Chodakowskiej, teraz odpaliłam jakieś rozciąganie Natalii Gackiej i randomowy wstęp do jogi - mam nadzieję, że z czasem poszerzę repertuar i znajdę coś, co naprawdę będzie mi sprawiać radochę

@BettyLou to jest najtrudniejsze ale trochę mnie sytuacja zmusza, bo lata pracy w IT nie wpłynęły dobrze na kondycję kręgosłupa, więc łatwiej o motywację, niż gdy było się gibkim gówniarzem

@roadie dziękuję Ci, jak mnie znowu najdzie na ćwiczenia to odpalę ten filmik i pozwolę sobie przywołać Cię w komentarzu z wrażeniami

@PinkSushi zazdroszczę. Ja ćwiczę na siłowni, ograniczam słodycze i alkohol a samopoczucie mam coraz gorsze na jogę chodziłem w styczniu ostatnio

@Dudlontko może to przez porę roku? Albo problemy hormonalne? Niestety dieta i aktywność nie są gwarantem zdrowia psychicznego ale dobrze, że dbasz o siebie i jesteś czujny. Wysyłam przytulasa

@PinkSushi Łaknienie na słodycze zanika naturalnie jeśli ograniczysz spożycie produktów powodujących wyrzut insuliny, głównie z białej mąki. Np. jedz makaron gryczany albo robiony z grochu, niż z białej mąki. Także gotowane warzywa do obiadu, a nie ziemniory, makaron i ryż. Temat rzeka.

@PinkSushi dziękuję i życzę dalszych sukcesów. Powinienem się zbadać na hormony bo mam wrażenie, że mam niedobór testosteronu.

Zaloguj się aby komentować