Czesi zrobili te same zakupy w Polsce, Niemczech i u siebie. Smutny wniosek

Czeski portal Seznam Zprávy przeprowadził wieloletnie porównanie cen w sklepach Lidl położonych w trzech przygranicznych miastach. Badanie objęło niemiecki Żytawy, czeski Frýdlant oraz polską Bogatynię. Od lutego 2022 roku do września 2024 roku najwyższą inflację w modelowym koszyku 27 produktów odnotowano w Polsce - ceny wzrosły tam o 32 proc. W Czechach ten sam koszyk podrożał o 24 proc., natomiast w Niemczech o 20 proc.


#wiadomoscipolska #codziennymurzyn

Komentarze (14)

Z Bogatyni do Zitau jest 20 minut autem, jak ten polski lidl tam wytrzymuje konkurencję? I co te biedronki i dino pod sama niemiecką granicą w polach robią?

@Frund jeśli produkt jest w promocji, kup 3 na kartę klienta albo inne tego typu pierdoły
Najprostszy przykład masła
masło 82% 250g w de ok 2 euro w promkach jakiś rewe czy innym peny zejdziesz do 1,70e
w polsce 2,20euro za 200gram

Podobnie jest z kawa, proszkami, piwo, wino zdecydowanie lepiej wychodzi w DE > cena jakość

@SaucissonBorderline Nie, ja tylko przeczytałem artykuł - i w Polsce (bez promocji) wychodziło nieco taniej niż w Niemczech. Z promocjami (które w Polsce są na połowę produktów) wyjdzie oczywiście większa różnica.

Ale i tak w Polsce jest najtaniej, jedno nie wyklucza drugiego. Ceny w Polsce wzrosły najbardziej, ale startowały z dużo niższego pułapu.

Zaloguj się aby komentować