Cześć,


Szykuje mi się wymiana poduszek silnika i/lub sprzęgła.


Pytanie:


Jeśli to niestety będzie sprzęgło, czy od razu krzyczeć o wymianę wysprzęglika? Czy wymienić uszczelniać wału?


Skoro sprawne to zostawić? Znając dzisiejsze zamienniki, oryginał może podziała jeszcze dłużej niż zamiennik? A i majster może coś spartaczyć przy wymianie...


Skrzynia nigdy nie była zrzucana, wszystko jeszcze z fabryki, autko 15 lat, 200k km przebiegu, podstawowy wolnossący dupowóz segmentu B.


#mechanikasamochodowa #mechanika #samochody

Komentarze (3)

Wymieniać, chyba że sam robisz i da się to jakoś wygodnie rozebrać. Sprzęgło kompletne czyli tarcza, docisk, wysprzeglik z łożyskiem, czasem jeszcze kilka gratów tam jest. Uszczelniacz pewnie już leci więc obowiązkowo

Zaloguj się aby komentować