Cześć #motocykle!


Też się pochwalę swoim nowym nabytkiem/zabytkiem. Historia zakupu dosyć prosta. W erze szalejących cen używanego sprzętu jak i ograniczonych funduszy plan był prosty - zakup czegoś w rozsądnych pieniądzach do remontu.


Padło na Thundercata ze standardową bolączką czyli wypadający drugi bieg, co wymaga rozkręcenia całego silnika. Szybka akcja. Telefon do właściciela, umówiona wizyta, szybkie oględziny (na jakie można sobie pozwolić w grudniu przy "gruzie" za trzy tysiące). Pali, skręca, hamuje, dwójka faktycznie wypada - jednym słowem jest git! Kilka stówek jeszcze z ceny utargowane, żeby samego siebie przekonać o słuszności decyzji i biorę.


I tak oto stałem się posiadaczem tego oto cacka, którego silnik aktualnie leży rozebrany i czeka na nowe części.


#motocykle

50b7e442-7815-4ed2-96c4-e5851d8e91d1
1d12ec2a-bfb7-4387-a73d-5442c3b54523

Komentarze (11)

@MiernyMirek mam taką nadzieję, bo jeśli chodzi o części mechaniczne to wszystko jest na internetach dostępne. Gorzej wygląda sprawa z owiewkami bocznymi, które od roku 1996 mają za sobą wiele przygód i pourywane zaczepy. W tej kwestii rynek części używanych praktycznie w Polsce jak i w Europie nie istnieje, a na ten moment nie mam zamiaru kupować kompletu nowych zamienników za równowartość całego moto.

@rzodkiewka bardzo dobry zakup, lepiej samemu zrobić i mieć pewność, że masz dobry sprzęt. A co zaoszczędzisz, to Twoje

BTW ostatnio się zastanawiałem, czy takich owiewek nie dałoby się wydrukować na drukarce 3D...

Z ciekawostek ze swojego modelu BMW - lewa owiewka jest droższa od prawej. Dlaczego? Ano dlatego, że BMW zaprojektowało malutką stopkę, która po prostu nie wyrabia względem rozmiaru motocykla i dość łatwo go przewrócić. Więc trzeba ją wymieniać częściej. Co robi BMW? Oferuje wymianę stopki na większą w ramach akcji serwisowej? Absolutnie nie, ale za to podnosi ceny elementów nadwozia po lewej stronie, żeby za te same części i materiały użyte do produkcji więcej zarobić

@rzodkiewka bardzo ładne moto, kiedyś się o takim marzyło

PS saabolot również na propsie, swego czasu dużo km zrobiłem takim tylko w wersji Aero

@Rafau dlatego muszę się pilnować z kosztami, żeby finalny koszt nie przesłonił opłacalności zakupu. A jak wszystko na wierzchu to mi głupie pomysły przychodzą do głowy - może to wymienić, a może jeszcze tamto. Chwila nieuwagi i się robi ładna kwota A nie będę ukrywać, że nie jest to motocykl z którym wiążę jakąś dłuższą przyszłość, ale wiadomo, czas zweryfikuje.

Zaloguj się aby komentować