Czasem bywa tak, że #mechanikasamochodowa jest w miarę prosta w de/montażu i w miarę czysta w robocie. Dziś byłem pod zderzakiem Asstry zobaczyć dlaczego gubi płyn do spryskiwaczy i co można z tym zrobić. Okazało się, że przy pompce jest krótka przedłużka-kolanko i jest na nim pęknięcie. Sama pompka jest oczywiście na dnie zbiornika, więc wylatywało radośnie jakieś 90% płynu jeśli nie zdążyłem go zużyć.

Pęknięcie potraktowałem superglutem. Jeśli przetrwa jazdę to super, nie robię nic więcej. Jeśli padnie, to element typu kawałek rurki nie wygląda na trudny do zastąpienia j już nie muszę zdejmować zderzaka, wiem gdzie szukać. Kolanko obok także trochę pękło ale bez efektu fontanny.

Zauważyłem też degradację skraplacza. Będzie trzeba w przyszłości go wymienić.

Na koniec mycie silnika, ale tylko pokrywy zaworów z wierzchu. No dobra, mam silną wolę, tylko dodatkowa puszka strojenia dolotu. No nie no, za dobrze wygląda, to dolot teraz. Ok, jednak puszka filtra odcina się na brzydko, też wypada zrobić. #piekloperfekcjonistow


#macmajster #diy #zrobtosam

c408742e-d985-462e-80f6-2d10f4919dde
03e4718f-b47a-421c-b434-f6024ec2181e
00f8ee60-26f4-407b-9cf9-76a5c74025fd

Komentarze (16)

@Yossarian akurat to kolanko chyba bym wymienił. Polałem klejem ale nie zdążyło zaschnąć, ciągle ciekło. Zrobiłem chwyt usta-wlew i małe podciśnienie, które wystarczyło żeby plyn nie leciał, a klej się utwardził

@Yossarian mocniejszy kompozyt daje cyjanoakryl i grafit z ołówków. Weź te budowlane, więcej i łatwiej otworzyć. Zetrzyj, roztlucz na pył.

@Hejto_nie_dziala nie namówisz mnie na rozgrzebanie tego Z resztą musiałbym dorobić mocowanie, rozpruć co tam jest, no z tydzień roboty z doskoku czyli tak jak jestem w stanie to robić. O ile nic się nie zesra. Po wszystkim jeszcze zestroić, oblatać, sprawdzić czy to jest to i wprowadzić kolejną poprawkę, która zmieni niewiele, za to zeżre mi zbyt dużo czasu.

Jeździ, ma mocy praktycznie tyle samo co na benzynie (nie jestem hamownią żeby zbadać co do 1 KM), spala tyle samo co na benzynie, nie ma muła i za 10 lat serwis będzie przyjemnością zamiast katorgi.

Trzymaj zdjęcie Vectry (06.08.2019), tu możesz się wyżyć, ale jeśli chcesz coś poprawić to szukaj jej na złomie gdzieś w kierunku łódzkiego

c85cc3dd-5d8a-4039-9661-5fdc322173a0

@Hejto_nie_dziala vectra miała dużo takich napraw w stylu "ze śfagrem za stodoło". Co ja poradzę, że to miał być dojeżdżacz na rok, został ze mną 5 lat, a byłem bodajże 6 albo 7 oficjalnym właścicielem ¯\_(ツ)_/¯

Asstra to co innego, tu do poprawek jest znacząco mniej i nie woła na już. Dlatego też nie chcę dodatkowo grzebać i dorabiać sobie roboty. Jeżdżę z podtlenkiem już dwa miesiące, działa, nie ma wyczuwalnych problemów (a problemów z gazem trochę w vectrze doświadczyłem).

Zaloguj się aby komentować