@Opornik a żyje, opisywałam plus minus nasze dość dramatyczne i traumatyczne początki:
https://www.hejto.pl/wpis/tesknie-za-wami-oj-tesknie-chociaz-nie-ogarnialam-ani-nie-ogarniam-rzeczywistosc
Mimo tego, że bąbelek urodził się za wcześnie i w ogóle postanowił nie rosnąć jakoś od 2 miesięcy przed porodem to aktualnie wszystko nadrobił, jest sporym kluskiem nawet porównując do rówieśników. Jego wiek korygowany (ten dla wcześniaków) nie interesuje, ciśnie równo z dzieciakami urodzonymi o czasie. My już nawet w miarę odespaliśmy te początki. Obecnie, czyli w okolicach roczku potomka, powoli wracamy do normalności. Mnóstwo różnych historii wyszło jeszcze po drodze, ze trzy razy się otarliśmy o szpital (poza tym pobytem, kiedy był operowany), torba szpitalna stała w holu spakowana, ale jesteśmy pod opieką na prawdę dobrego pediatry i jak to mówi "nie ważne co się działo, ważne, jak sobie z tym poradziliście". Ja cisnę z firmą, @Underwear opiekuje się potomkiem. A uśmiech bąbelka na prawdę wszystko wynagradza ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Powoli odzyskujemy czas na swoje hobby, syn stał się elementem naszego życia, zaliczamy różne wyjazdy i staramy się nie zatracić prawdziwych nas w rodzicielstwie.