Cytat na dziś:
Rincewind niejasno uświadamiał sobie, że zachodzą jakieś niezwykłe zmiany. Na przykład Cohen spróbował uczesać brodę.
– Mam wrażenie, że wpadłeś jej w oko – zauważył mag.
– Ach, gdybym był o dwadzieścia lat młodszy – westchnął Cohen z żalem.
– Tak?
– Miałbym wtedy sześćdziesiąt siedem.
– A co to ma do rzeczy?
– No... jak to wytłumaczyć... Kiedy byłem młodym człowiekiem i wykuwałem szwe imię w szkale hisztorii świata, wtedy lubiłem, żeby moje kobiety były rude i ogniszte.
– Aha.
– A potem byłem trochę sztarszy i rożglądałem się ża kobietami o jasznych włoszach i ż błyszkiem doświadczenia w oku.
– Naprawdę?
– A potem żnów lat mi przybyło i żacząłem doczeniać kobiety szmagłe i gwałtowne ż natury.
Umilkł. Rincewind czekał.
– I co? – zapytał. – Co potem? Czego teraz szukasz u kobiety?
Cohen zerknął na niego zaropiałym okiem.
– Cierpliwości – odparł.
Terry Pratchett, Blask fantastyczny
#uuk