@KiloEchoSierra mniej więcej tak jak rzecze @toxarz
uuk to jest to, co mówi bibliotekarz (mag,.którego magia biblioteki uniwersyteckiej zamieniła w orangutana). A znaczenie? Nie ma jednego konkretnego, bo to zależało od sytuacji i kontekstu użycia przez bibliotekarza.
I tak, bardzo się gniewał,.jeśli ktoś nazywał go zwykłą małpą. Kończył wtedy zwykle wisząc głową w dół xD
@moll a propos wiszenia głową w dół, to przypomniał mi się cytat z Kosiarza:
"Na uniwersytet docierały przeróżne historie. Nadrektor stoczył dwie rundy walki na gołe pięści z Detrytusem, potężnym trollem do wszystkiego, zatrudnionym Pod Załatanym Bębnem. Nadrektor dla zakładu siłował się na rękę z bibliotekarzem i chociaż oczywiście nie wygrał, to jednak potem nadal miał tę rękę".
Zaloguj się aby komentować